Szczera.fotolog.pl

~ Misenai Namida wa, Kitto Itsuka ~ ミセナイナミダハ、きっといつか ~

Co kryje ściana? Część 1.

Za nim wyjaśnię co kryją u mnie ściany, to najpierw rysunek:) Tym razem coś bardziej architektonicznego- czyli katedra Notre Dame w Paryżu. Rysowałam ją jeszcze za nim zdała na studia i teraz widzę w niej błędy, ale mimo wszystko dalej ja lubię i mi się podoba:)


A teraz ściany:) Otóż u mnie w pokoju jak dostaje wenę to maluje wszędzie gdzie się da i najczęściej ofiarami są ściany:) Jako pierwsze akwarium- jako pierwsze powstało. Odnawiałam je już raz, ale nie dokończyłam. Zostały mi tylko rybki do poprawy- ale chwilowo nie mam na to czasu... Jak teraz na nie patrze- to ukazuje ona idealnie jak kiedyś malowałam, a jak teraz:)

A teraz Kwiatki:P Też ona powstały na mojej ścianie- efekt wyszedł bardzo ciekawy. Zdjęcie niestety nie taki jakie sobie bym życzyła- mam wąski pokój i odejście na odpowiednia odległość by zrobić zdjęcie jest kłopotliwe...


Od razu uprzedzam- ciekawsze malunki zostawiam na następne części:) Bo jak się mawia "apetyt rośnie w miarę jedzenia":P
A i jeszcze taka informacja- dodałam zdjęcia poprzednich rysunków w lepszej rozdzielczości:D
A swoja droga- taki filozoficzne pytanie mi się nasunęło:P Co u was kryje ściana?:)
Home page xP

hmmmm 24.05.2012, 14:16

moje ściany ozdobione są zwłokami komarów :P tak sobie wiszą, a ja nie mam kiedy ich zetrzeć... w sumie im też już chyba wszystko obojętne, więc... :P

a ja już mam wakacje. jestem po maturach, przed wynikami z nich ;) póki co to śpię ile mogę, tworzę jak mam z czego i jak mam co, czytam, oglądam, "tańczę, recytuję" ;P

lato-ze-snu 23.05.2012, 00:20

katedra mnie się też podoba :) i ścianowe rysunki też :)
moja ściana nie kryje nic oprócz białej i pomarańczowej (bliżej może jakieś moreli :D) farby :D

a u mnie to nie słońce, tylko latarnia, przy długim czasie naświetlania tak się robi :)

heyangel.ownlog.com 21.05.2012, 20:31

Błędy może i są, ale i tak robi wrażenie.
Nidy nie umiałam rysować budynków.

chilka 21.05.2012, 12:52

ornamenty zaczęły się wtedy kiedy przestało mi wystarczać samo pstrykanie zdjęć.
podoba mi się to, że każde zdjęcie/obraz można dalej przekształcać tak jakby żaden nie był dziełem zakończonym.

moje ściany są puste.
ciekawe jak wygląda Twoja ściana w całości:)

colorless 21.05.2012, 09:31

wow, świetne masz te ściany, kwiat mi się strasznie podoba.

Mój pokój jest wytapetowany na niebiesko :P

mypuffs 20.05.2012, 12:23

popieram malowanie na ścianach, mój brat zawsze tak robił i jego pokój był naprawdę mega

katedra mimo błędów mi się nawet podoba, lubię rysunki popełnione lekką ręką, a ten sprawia takie wrażenie

moje ściany i to, co kryją pokazywałam na blogu mnóstwo razy;)