Szczera.fotolog.pl

~ Misenai Namida wa, Kitto Itsuka ~ ミセナイナミダハ、きっといつか ~
  • Projekt X: rozdział 4, część 1.

    02.09.2012 :: 12:00

    Komentuj (42)

    I kolejna odsłona "Projektu X":D
    Ale najpierw pytanko- jutro początek roku szkolnego, jeśli jesteście uczniami to jak sobie z tym radzicie? Cieszycie się czy nie? Mimo że, należę do grona studentów, to jako uczeń, lubiłam wrzesień, a dokładniej początek szkolnego. Bo zawsze był początek w pewnym sensie przygody, która się ciągła przez następne 10 miesięcy. Historie, które przez ten czas przeżywałam wspominam do dziś;] A wtedy robiło się różne wariactwa:P Ale akurat w tym roku września wolnego nie mam, bo mam staż w biurze architektonicznym ;D
    Robiąc tą część "Projektu X" słuchałam jednego zespołu, a dokładniej ich jednej piosenki. Oczywiście mowa o Simple Plan, a ta piosenka to "Perfect", którą się tutaj z wami podzielę:

    Urzekło mnie tam jedno zdanie z tej piosenki:

    Nothing lasts forever
    I'm sorry I can't be perfect

    Czyli "Nic nie trwa wiecznie, Przepraszam, nie potrawie być idealnym"
    A tak z ciekawości- ktoś jeszcze lubi Simple Plan i ich słucha? xP Mam nadzieje, że słuchając jej poczujecie się jak ja rysująca jakąś scenę :D
    Ok, koniec przynudzania- teraz pora na "Projekt X":D Sceny pochodzą z rodziału czwartego:

    Rozdział 4: Bratanica.

    A moje opinia? Z oczami jest już lepiej, ale za to dłonie? Kolejna rzecz, którą muszę się nauczyć xD Szczególnie dłoń Kame wymiata na jednym z rysunków xD



    Dodam jeszcze, że w tym rozdziale występuje postać wzorowana na mnie- Karen Romoeren, nazywana jako Kokoro. Opis jest zgodny z moim prawdziwym wyglądem, a w następny "Projekcie X" będzie narysowana scena z moim udziałem- kto czytał opowiadanie, to się domyśli o jaką chodzi xD
    Tylko od razu uprzedzam- w przyszłym tygodniu może być opóźnienie, więc możliwe, że X będzie dopiero wieczorem. xP

    Ps. Nie wiem czemu, ale komentarze nie działają poprawnie... To znaczy albo się w ogóle nie wyświetlają albo tylko sam początek... Jeśli komuś też coś takiego się stanie to proszę kontakt- albo na gg albo przez PW.

    Komentuj (42)

  • Projekt X: rozdział 4, część 2.

    09.09.2012 :: 08:00

    Komentuj (28)

    Hi! I jak mija wrzesień? Mi dobrze:D A dokładniej upływa pod znakiem stażu w biurze architektonicznym ;P
    I przez to mój dzień wygląda według następującego schematu- pobudka godzina 6:00, a przepraszam 5:55 xD Potem bieganie przez 33-38 minut- dzięki się rozruszam przed pracą i co za tym idzie rozbudzę. Później wracam do domu, biorę prysznic. Zostaje mi 20 minut na zjedzenie, przygotowania śniadania do biura, przebrania, ujarzmienia moich włosów i umycia zębów. Potem wyprawa na dworzec, kupienie biletu(które poprzedza stanie w kolejce, gdyż o 7:30 jest czynna tylko jedna kasa- ah te PKP...), podróż do Oświęcimia, a potem do biura. Tam spędzam około 7 godzin na rysowaniu w AutoCadzie- gdzie w czasie tego dzieją się różne dziwne rzeczy. W piątek dostaliśmy głupawki i śmieszyła nas informacja o gołębiu xD A poranne bieganie pomaga mi wytrzmac to siedzenie przed komputerem przez cały czas. Około 15:20 wyjście z biura, podróż do domu, gdzie od przedawkowania AutoCada dostaje kolejnej fazy głupawki- co potwierdzić mogą osoby, które miały okazje rozmawiać ze mną na gg xP Bo różne głupoty wtedy pisze- można stwierdzić, że przez to odkrywam swoją "humanistyczna dusze" xD, której nie posiadałam, posiadam i chyba posiadać nie będęxD
    Ale po powrocie, gdy jem obiad mam zwyczaj oglądać serial- "Przyjaciół" xD
    I teraz pytanie za sto punktów- kto ich lubi? Jeśli tak, to jaka jest wasza ulubiona postać? Moi to Joey i Chandler xD Nie które sceny z ich udziałem wymiatają xD
    A piosenka przewodnią do serialu ubóstwiam- aż ją tutaj zamieszczę xD


    Zanim przejdziemy do "X"- w poniedziałek jak przyszłam do domu, to robiłam banerek na bloga xD Dokładnie dla Kaoru, która mnie o to poprosiła, a efekty pracy chciałam tutaj zaprezentować:

    Mi się tak podoba, że nawet w pracy weszłam na bloga Kaoru, a by na niego popatrzeć xD Pozwolę sobie skopiować fragment interpretacji niego, bo mi się mega podoba xD A mam nadzieje, że Kaoru mnie za to nie zje:P

    "Strasznie mi się podoba to tło. Takie nocne no i księżyc.
    I Kame na nim. Ta koncepcja bardzo mi odpowiada,
    bo ten Kame wygląda, jakby był ze snu, albo na anioła stróża,
    który ma oko na swoją podopieczną.
    Ja osobiście nie miałabym nic przeciwko, gdybym miała takiego
    anioła stróża XD. Powiększone "Zutto (zawsze)"
    tak ładnie tam wygląda, jakby Kame mówił,
    że zawsze jest przy tej niby swojej podopiecznej... "

    Spokojnie, robiąc go nawet o czymś takim nie myślałam xD Tylko mi Kame przypomina bardziej wampira nić anioła, ale to moje zdanie jest xD
    W takim radosnych humorach- pora teraz na "Projekt X"! Podobnie jak w przypadku poprzedniej części- fragment pochodzi z rozdziału czwartego. I jest on w pewnym sensie wyjątkowy- bo pojawia się w nim postać kierowana na mój wizerunek- dokładnie Karen Romoeren. Opis jej jest zgodny z oryginalną mną xD

    Rozdział 4: Bratanica.

    Mój komentarz do tej rysunkowej części? Musze popracować nad tłem ;P I proporcjami postaci, bo na przykład Uedzie- zrobiłam trochę za duże ramiona :P Ale jak to stwierdziła Saori "On trenuje boks, to pewnie mu się rozrosły w czasie treningów" xD Trochę dużo tekstu, ale dlatego, że było kwestie były spore i opisy z resztą tak samo ;]

    No to zapraszam na kłótnie xD Dokładnie w wykonaniu mnie i Uedy! xD


    A jeśli chodzi o moją rysunkową mnie- to kumpela stwierdziła, że wyszła podobna do mnie:D Z czego się bardzo ciesze ;) Tak, wiem, wiem, wiem. Obiecałam, że dam kiedyś swoje zdjęcie- ale póki co, rysunek też jest dobry xD
    W przyszłym tygodniu- również następna cześć- znowu z tego samego rozdziału ;) Którą polecam, bo patrzyłam na wstępna szkice- wyszły w miarę dobrze ;)
    A ta część wcześniej, gdyż teraz jak to czytacie to akurat chodzę po lesie i zbieram grzyby. Aż chce mi się napisać "aktualnie się grzybuje" xD Tak, wiem talent do wymyślania nowych słów to ja mam xD

    Komentuj (28)

  • Projekt X: rozdział 4, część 3.

    16.09.2012 :: 15:51

    Komentuj (17)

    Hi! Ah, ten tydzień był ciekawy... Pogoda była strasznie dziwna... Początkowo było ciepło, ale w połowie tygodnia się popsuła... Mi to akurat pasowała, bo jak jest zimno i pada, łatwiej jest mi wysiedzieć w biurze. Gdyż pokój w którym mieści się pracownia znajduje się na 2 pietrze od strony południowej- nie dość grzeje słońce, to jeszcze wszystkie komputery dookoła...
    Oczywiście dalej wstaje o 5:55, aby pobiegać ;P To się nie zmieniło:P Przyznam się, że najprzyjemniej mi się biegało jak padał deszcz xD Nie pytajcie mnie czemu, sama nie wiem xD
    Dodatkowo we wtorek czeka mnie zdanie kolokwium i kartkówek z angielskiego:P Trzymajcie kciuki, bo drugi raz do Gliwic nie będzie mi się chciało jechać:P
    Kończąc dzisiaj słuchałam jednej piosenki- P!nk - Bridge of Light, która pochodzi a Happy Feet 2.

    Niestety nie było mi dane oglądać drugiej części, ale pierwszą uwielbiam. Ma piękna przesłanie- zawsze być sobą;] Do mnie akurat to pasuję, bo jakoś zawsze chciałam się dopasować do społeczeństwa. Teraz jest już jaka jestem i zmieniać się nie próbuje, bo dobrze mi z tym jaka jestem ;P
    A tak w ogóle co myślicie o tym filmie "Happy Feet"? Dodam jeszcze, że oglądałam go z japońskim dubbingiem i tak samo genialny jak polski czy angielski xP
    Ostatnio wrzuciłam banerek jaki zrobiłam. Dzisiaj też coś pokaże- dokładnie tapetę, którą robiłam zanim pojechałam do Jastarni xD Ponownie na nim Kamenashi Kazuya xD Pamiętam twórcze pytanie do Kaoru: "Czyli lubisz słonie?" xD

    Już więcej tapet z Kame nie mam, następnym razem będzie z Uedą Tatsuyą xD
    A teraz pora na "Projekt X"Podobnie jak poprzednie części, fragment pochodzi z 4 rozdziału ;]

    Rozdział 4: Bratanica.

    Mój komentarz? Według mnie wyszło tak średnio... Koki nie wyszedł tak jak miał- to znaczy jego włosy... Ręce- muszę solidnie podszkolić... Z oczami lepiej, ale też muszę je poprawić... Tak samo proporcje. Jedynie co mnie cieszy, że nie ma za dużo tekstu.

    Ale cóż- oglądajcie i czytajcie!




    Generalnie nie jestem zbytnio zadowolona z tej części, ale z racji tego że się uczę się rysować wzorucjąc się na mandze i chcę się dzielić tutaj moim postępami, to ją tutaj wrzuciłam. Sami oceńcie :P Ale podejrzewam, że przyznacie mi racje...
    A jeśli chodzi o przyszło tygodniowy "Projekt X"- weekend mam trochę zawalony, więc pojawi się dopiero w poniedziałek około godziny 18-19;]

    Komentuj (17)

  • Projekt X: rozdział 4, część 4.

    23.09.2012 :: 15:52

    Komentuj (22)

    xD
    Wiem, miał być jutro, ale nie wiem jak to zrobiłam, ale dzisiaj go skończyłam ;P
    Z resztą dzisiaj byłam na targach budownictwach razem z rodzicami. I zauważyłam ciekawą rzecz- ja byłam z czystej ciekawości, mój tata aby pozbierać wszystkie możliwe ulotki, a moja mama aby pozabierać cukierki i wszelakie reklamówki xD
    Najpierw pozytywna wiadomość- zdałam Angielski! Rzecz jasna na studenckie trzy, ale jest zdane:P
    Dalej zrywam się o 5:55 z łóżka, by biegać rano:D Nawet we wtorek jak jechałam zaliczyć angielski, to rano nie biegałam i później cały dzień byłam nie przytomna... Chyba bieganie stało się dla mnie swego rodzaju kofeiną pobudzającą ;]
    A, został jeszcze tydzień wolnego... Studenci- cieszycie się czy nie?
    Bo jak tak- bo powrócę do znajomych;] I trochę mi nawet brakuje tego projektowania xD
    Tworząc tą część "Projektu X" słuchałam jednej piosenki ;)

    Zauważyłam, że mój blog stał się ostatnio strasznie muzyczny ;] Ale mi to pasuje ;] Zresztą ta piosenka mnie urzekła na swój sposób ;) Zarazem taka prosta, ale też piękna ;)
    Jak obiecałam w zeszłym tygodniu- dzisiaj dam jakąś tapetę z Uedą Tatsuyą ;) Dla osób zupełnie zielonych- to ten "czarny" z rysunków:P Choć na tapecie jest on w starej fryzurze :P

    A teraz pora na "Projekt X"! Jak poprzednio ta część pochodzi z czwartego rozdziału opowiadania.

    Rozdział 4: Bratanica.

    Mój komentarz? Wybrałam z pozoru nie ciekawy fragment- dokładnie dalszy ciąg poprzedniej części, ale jednak wyszedł świetnie :P Tworząc go- uruchomiłam moją chorą rysowniczą wyobraźnią- czego efektem są dwa pierwsze rysunki xD Zresztą aby one mogły powstać, musiałam zmienić trochę tekst opowiadania ;P Jak dla mnie jest to jedna z lepszych części "Projektu X" :P Ale oczywiście dalej musze popracować na dłońmi i tłem. Choć stwierdzam, że z oczami już jest lepiej ;) Poprzednio Ueda miał za szerokie ramiona, a tym razem ma Kame xD

    Zapraszam do czytania i oglądania!



    Uwaga! Ogłaszam konkurs w formie zagadki! xD

    Polega on na tym, aby odgadnąć jakie rasy psów to Ueda(czarne włosy) i Koki (Blond włosy):P Jaka nagroda czeka, to nie wiem:P Pomysł pewnie wpadnie w najmniej oczekiwanym momencie xD
    Ps: konkurs trwa do soboty- 29.09 do godziny 19:00 ;P

    Komentuj (22)

  • Projekt Y: "MO-KA-KTOP", rozdział 1.

    30.09.2012 :: 13:04

    Komentuj (24)

    :P Wczoraj wprowadziłam się do akademika. Edit- raczej się zakwaterowałam, bo oficjalnie mieszkać w nim zacznę dopiero od poniedziałku. Dostałam pokój 2 osobowy- na pierwszy rzut oka wydaje się przyjemny do mieszkania. I jak weszłam do pokoju to moja reakcja była następująca "O, jak fajnie. jestem pierwsza. Chwila, Chwila, gdzie jest lodówka?!" Tak, tak- dostałam pokój bez lodówki... Dobrze, że w domu jest jakaś wolna, to przynajmniej nie będzie z tym problemu.
    W piątek zakończyłam mój miesięczny staż ^^ Fajnie było:P I tak- odpowiadam na ciekawskie pytania, przez cały wrzesień zrywałam się o 5:55 aby pobiegać rano przez 35 minut xP
    Za nim wyjaśnię dlaczego rozpoczęłam "Projekt Y", to najpierw chce się pochwalić tapetą, którą wykonałam wczoraj xD Jest to jedna z szybszych tapet jakie kiedy kolwiek wykonałam:P Przyznam się, że cały sens jej nadaje umieszczony napis "Przerażający jest mrok upadłych aniołów"
    Image Hosted by ImageShack.us
    Rysując ten "Projekt Y"- jedna piosenka nie dawała mi szczególnie spokoju:)
    Chodzi o GReeeeN- Tobira(drzwi) :) Jak według nazwy- jest piosenka japońska, której tekst nabiera sensu dopiero gdy widzi się teledysk :) Sama ją tłumaczyłam, to wiem co pisze :)
    A jeśli chodzi o GReeeeN to zespół składający się z 4 osób. Od momentu powstania nie pokazali swoich twarzy, a ich elementem rozpoznawczym, który pojawia się w każdym teledysku jest zielony uśmiech z napisem GReeeeN. Tworzą specyficzną muzykę, którą ja bym określiła coś pomiędzy popem, rockiem i hip hopem. Członkowie GReeeeNu z zawodu są dentystami, a poznali się w czasie studiów na Uniwersytecie Ohu, gdzie studiowali stomatologie.

    Najbardziej mi się podoba jeden cytat z tej piosenki:

    "ashita nani ga dekiru kanante kimi ga kimerudake
    [Wszystko co musisz zrobić to zdecydować, co możesz zrealizować jutro.]
    osore zuni tsugino ippo hora fumidase !!!"
    [Nie bój się, zrób kolejny krok naprzód!]

    Dla wyjaśnienia- ten zespół, który pojawia się w teledysku to nie GReeeeN ;] Tylko wynajęci aktorzy ;P Z tego co czytałam na temat tego PV, to był problem z pomysłem na niego, gdyż w tekście pojawia się motyw drzwi. I gdy padła sugestia na taki teledysk, GreeeeN wtedy odmówił udziału w nim- potwierdzając w ten sposób chęć tworzenia muzyki w sposób anonimowy ;] Za co ja ich osobiście podziwiam ;)
    A teraz pora na wyjaśnienia. Otóż rozpoczęłam "Projekt Y"- tylko dlatego, że niestety nie ma chwilo dalszych rozdziałów do "Watashi no idai nippon no koi" na podstawie którego powstaje "Projekt X". Nie chciałam robić przerwy w rysowaniu... Nie oznacza to, że porzucam "Projekt X"- dla mnie dalej to jest projekt priorytetowy i jeśli pojawią się nowe rozdziały, to zajmę się nimi jak najszybciej się będzie dało:) Także Kaoru, pisz spokojnie :)
    Kilka słów o "Projekcie Y"- powstaje przy współpracy Ayo3 :] Bohaterami to ten sam zespół co w "Projekcie X"- czyli KAT-TUN.
    Tak wielkim skrócie- co się stanie jeśli z niewiadomych przyczyn 5 muzyków obudzi się na statku piratów? A dodatku nie pamiętając, dlaczego tam się znaleźli, mając do tego potwornego kaca...
    Mój komentarz do rysunków? Trochę inny styl- zdecydowałam się zachować rysunki w ołówku :) Ale przecież jak by było tak samo jak poprzednio- to by było trochę za nudno xD Same rysunki- wyszły znośnie. Dalej muszę podszkolić tło, żeby było bardziej urozmaicone, ale jak na początek to nie jest źle :)
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    I co myślicie? Podoba wam się piracko-japońska wersja "Kac Vegas"? Bo mi tak i czytając to co Ayo dalej stworzyła, to się zapowiada bardzo ciekawie:)
    A jeśli chodzi o konkurs- to jest egzekwo należące do Ayo3 i Amazonki! Nagrody i poprawne odpowiedzi pojawią się w przyszłym tygodniu w niedziele, pod czas kolejnej odsłony "Projektu Y"!

    Komentuj (24)