Szczera.fotolog.pl

~ Misenai Namida wa, Kitto Itsuka ~ ミセナイナミダハ、きっといつか ~
  • Opowieści konwentowe- Tsuru Japan Festival 31.10.2013 :: 10:39

    Komentuj (2)

    Hej! Jestem, spokojnie żyję. Studia mi żyć akurat nie dają i temu nic nie pisałam przez ostatnie trzy tygodnie... Ale postaram się to jakoś nadrobić ;] Akurat dzisiaj będzie o konwencie na którym miałam przyjemność być w zeszły weekend ;]
    Ale za nim o konwencie, najpierw piosenka ;] Tym razem jest jest to japoński Girugamesh a piosenka to INCOMPLETE, którą puszczałam na jednym z pokazów ;]

    Wyjątkowo cytatu nie ma xPP Jakoś tak wyszło xDD
    Image Hosted by ImageShack.us
    Konwent na którym byłam to Tsuru Japan Festival odbył się on w Rybniku 26-27.10.2013. Wybrałam się na niego wraz z moją siostrą i paroma innymi znajomymi ;] I na nim to miałam akurat przyjemność prowadzenia 7 godzin atrakcji, gdzie mi prawie głoś wysiadł. I z racji ich przygotowania na konwentu zaczęłam znacznie wcześniej, bo przecież te atrakcje sama się nie zrobią xP
    Image Hosted by ImageShack.us
    Zdjęcia całego dobytku konwentowego. Przepraszam za jakość, ale zdjęcia z braku aparatu są robione telefonem... Ogólnie ocena konwentu na plus. Raczej gdyby nie fakt że miałam ze sobą laptopa, to oceniłam bym go minus, bo to on uratował mi i mojej siostrze wszystkie atrakcje. Bo przecież jak można prowadzić pokaz teledysków japońskich na komputerze na którym nie ma kodeków?
    Image Hosted by ImageShack.us
    To co sobie akurat kupiłam, to kolczyki z zębatkami xD Zakupiłam go u chłopaka, którego poznałam na konwencie :D Jak w nich przyszłam na zajęcia w poniedziałek to zrobiły nie złą furorę xP
    Image Hosted by ImageShack.us
    Tak jak pisałam, miałam na konwencie mojego laptopa. Otóż to, że mam go wziąść dowiedziałam się o 23 w piątek [dzień przed konwentem], ale to szczegół. Akurat jpg, to tapeta którą miałam aktualnie ustawioną. Zabawne było jak się ludzie głowili co to jest na niej i jak ich uświadomiłam że to z Zaplątanych xP
    Image Hosted by ImageShack.us
    A i za nim przejdziemy do atrakcji xD Teraz to, co pewnie ucieszy nie który, a z pewnością Kaoru xP Przed szkołą był taki "pomnik" w formie żółwia xP Mam nadzieje, że na zdjęciu go w miarę widać ;]

    Plan Atrakcji

    Atrakcje xD Mój czas spędzałam głównie w sali Kulturowej, gdyż tam był mój laptop ;] Na jako pierwszą atrakcje wybrałam się na Bo o zęby trzeba dbać, czyli panel o wampirach. Później miałam mój panel o Merlinie. Potem zostałam na Koreańskie programy rozrywkowe, bo prowadząca poprosiła abym została i ją wsparła duchowo. Efekt był taki że przesiedziałam cały panel koło niej xP A i szczegół, że w połowie jej panelu przyszli moi znajomi helperzy, bo chcieli rzutnik ukraść xD Potem miałam mój panel ABC dram, ne którym helperzy również chcieli ukraść rzutnik xD Później w tej samej sali zostałam na Przekrój serii Tokusatsu na którym byłam sama z prowadzącym i jak przyszła moja siostra to skończyło się głównie na gadaniu o wszystkim i o niczym. Potem panel mojej siostry Japońskie podejście do romansu na którym również zostałam. Można powiedzieć że z nią ten panel prowadziłam, bo co nie co opowiadałam o romansach w dramach xD Potem miało być Otaku w Japonii , ale prowadzący nie przyszedł. Nie chcąc mieć luki w planie atrakcji, puściłyśmy uczestnikom anime "Monster" ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Następnie Kim jestem? Version Anime/Manga! konkurs mojej siostry xD To wyżej to zdjęcia z tego xP Nawet na nich jestem i widać jak liczę konstrukcje stalowe xP Jako następną atrakcje udałam się na Improwokacja. Gdyby nie nagłośnienie, to bym pewnie wszystko słyszała. Ale i tak było fajnie xP Po zakończeniu jej poszłam na końcówkę panelu mojej siostry o Japońskie skrzywienia społeczne, a po nim zostałam na Mitologia Japonii, czyli Ludy Starożytnej Japonii który prowadził CatHD. Właściwie nie słuchałam co on tam mówił. Ja siedziałam i liczyłam konstrukcje stalowe xP Po tym panelu poszłam się umyć i "spać". Spanie wyglądało tak, że położyłam się na około 3 godziny, z tego spałam może z 15-30 minut.
    Obudziłam się przed 5- poszłam poprowadzić moje dwa pokazy teledysków. Po nim zostałam na Demony - Yōkai. Potem był mój panel o dramach szkolnych. Po nim poszłam na drugą godzinę Tokusatsu, które oglądaliśmy za młodu, później były moje dwa panele- o architekturze i dramach komediowych. Potem się chodziłam po konwencie wszędzie i nigdzie, poszłam na końcówkę vs. ARASHI i na pierwszą godzinę Hachiko - Symbol wierności skąd musiałyśmy z siostrą iść z racji autobusu do Gliwic ;] To tyle o panelach na jakich byłam, teraz pora o moich panelach coś napisać ;]
    Image Hosted by ImageShack.us

    Jako pierwszy mój panel miałam W krainie mitu i czasach magii, czyli o Przygodach Merlinach! Było n nim cztery osoby z tego tylko dwie oglądały serial xD Jak na mój pierwszy panel o jakiejś serii, to wyszło dość fajnie ;] Miło było pogadać z uczestnikami o Merlinie ;] Tylko szkoda, że komputer szkolny był bez kodeków i musiałam czekać aż mój się uruchomi przez co tak mało filmików popuszczałam.

    Jako drugi to ABC dram na którym opowiadałam jak zacząć z dramami. Ludzie nawet zadowoleni. Jestem ciekawa czy ktoś obejrzy z tytułów, które poleciłam. Oczywiście przed panelem ponownie przyszli helperzy i chcieli ukraść rzutnik. Ale nie pozwoliłam im. Z resztą okazało się, że jeden z nich mnie kojarzy bo był na moim panelu o architekturze na Asuconie i się dziwił dlaczego go nie pamiętam xD Na tym panelu się akurat dowiedziałam, że trzy dziewczyny będą na moich wszystkich panelach o dramach, bo je oglądają i na żadnych konwentach tego typu paneli nie ma... Aż mi się mega miło zrobiło ;]

    Jako trzeci- PV-room: j-rock!, gdzie miałam opóźnienie 10 minutowe, bo komputer nie chciał współpracować. Praktycznie większośc osób na tym spała, ale komiczne było jak pojawił się opening z Naruto, to wszyscy się nagle obudzili, a po nim znowu zasnęli xD

    Jako czwarty- PV-room: j-pop! Epickie było pytanie w czasie teledysku KAT-TUNów N.M.P. "Ale to nie są demony?" Myślałam że jebnę xD Ale tak, konwentowicze i ich wyobraźnia nie zna granic xD

    Jako piąty- Słowem o szkolnych dramach!. Wyszło fajnie, biorąc pod uwagę że miałam to w sali, gdzie nie było kodeków... Ale ludziom się podobało, a największą furorę zrobiła drama My boss My Hero, gdzie szkoła to miejsce bitwy o pudding xD Filmiki możecie obejrzeć wyżej xP
    Image Hosted by ImageShack.us
    Jako szósty- Hardcory japońskiej architektury. Tam byłam już ledwo żywa i przez to mój ulubiony panel sobie zepsułam. Nawet sił nie miałam aby stać. W pewnym momencie nawet słowa nie mogłam wymówić, bo mi gardło odmówiło posłuszeństwa... ;/ No ale jakoś wyszło. Próbowałam publiczność rozruszać, ale troche za sztywni byli. Ten jpg- to akurat jeden z konkurów. Pytanie- czego to jest siedziba? Chodziło o Mozille xD

    Jako siódmy i ostatni panel- Comedy drama!- który wyszedł mi chyba najlepiej ;] Ludzie się śmiali na nim. Ale ja musiałam siedzieć przez cały panel, czego zwykle nie robię, bo zwyczajnie zmęczenie już wzięło na de mną górę... Bardzo mnie ucieszyło, że ludzi po tym panelu podeszli do mnie by spisać tytuły dram o których mówiłam. Mam nadzieje, że się odważą i obejrzą sobie jakąś ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    A to akurat ludzi z mojego panelu o architekturze ;] Zwykle miewam ich cztery razy więcej. A po prawej mój ulubiony helper, który chciał mi ukraść rzutnik i to on był na moim panelu o architekturze na Asuconie ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    No i ORG Room, gdzie byłyśmy z siostrą częstymi gośćmi z różnymi dziwnymi sprawami. Ale za to ładnie nam później koordynatorka od atrakcji podziękowała na te wszystkie godziny co robiłyśmy na konwencie ;]
    A i jeszcze na koniec- BARDZO DZIĘKUJĘ tym co zjawili się u mnie na panelach ;] Ja z mojej strony moge obiecać, że na następnych konwentach postaram sie poprowadzić jeszcze lepiej dane atrakcje ;]
    No i w sumie to tyle na dziś ;]
    Do następnej notki!
    ;]

    Komentuj (2)

  • Opowieść konwentowa- Asucon XIV

    16.09.2013 :: 12:39

    Komentuj (1)

    Hej! I jak wam tam czas mija? Mi nawet dobrze, biorąc pod uwagę, że spałam prawie 10 godzin aby móc odespać konwent na którym byłam w ten weekend ;] Ale za nim to najpierw piosenka ;]
    Tym razem znowu filmowo- bo Piraci z Karaibów, a utwór to At Wit's End;] Słucham go już od jakiegoś czasu i tak mnie korciło aby w końcu go tutaj wstawić ;] Przyznam się- kocham moment 3:09-3:48.

    A teraz wracamy już do tematu notki- mianowicie konwent ;] Asucon XIV odbył się w Katowicah dniach 14-15.09;] Generalnie zaliczam go do udanych konwentów ;] Ale przygotowanie do konwentu zaczęłam już w piątek- nawet z jego powodu nie poszłam do pracy, bo przecież panele się same nie zrobią xD A sobotę pobudka o 5:45 z racji pociągu. Ale na miejscu konwentu byłam już coś około 8:30. A wybrałam się na niego z moją siostrą i z Ichri ;] Jak dla mnie plusem było- że osoby z rezerwacją wpuszczali poza kolejką ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Zdjęcie dobytku konwentowego ;] Najlepsza rzecz- identyfikatory :D Były w takich specjalnych koszulach, dzięki czemu nie zniszczyły się tak łatwo ;] Owszem- brakowało mi tego, że twórcy atrakcji nie mieli innych identyfikatorów... Ale o tym jak byli traktowali to szkoda gadać... Bo zwykle twórcy mają zwracane koszty wejściówki, a tutaj było że 10 złotych za punkt programu. Czyli moja siostra dostała 10 złotych na dwie godziny origami, czyli te samo co ja za godzinę panelu o architekturze. Ale dobra, mniejsza oto- nie chcę się dalej wkurzać na to. Jeśli chodzi o rzeczy o kupne ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    To jak widać na zdjęciu jest to przywieszka to telefonu ;] Bo misia zgubiłam w drodze do biura, więc musiałam sobie coś nowego sprawić. I tak wybór padł na tego nietoperka ;] A jeśli chodzi o przypinkę- to dostałam ją za darmo od prowadzącego jednego z paneli o broniach nuklearnych ;] Darmowe rzeczy zawsze cieszą :D
    Image Hosted by ImageShack.us
    Na zdjęciu akurat jeden z konwentowiczów w przebraniu, który witał uczestników przy wejściu. Aż żałuję, że nie mam z nim zdjęcia xD A ta druga osoba- to Paweł Ciećwierz ;] Jeden z gości, a zarazem prowadzący dwóch atrakcji ;]

    Plan Atrakcji ;]

    Jeśli o nie chodzi ;] Swoją przygodę z nimi zaczęłam od Karp koi - piękno i tradycja na którym prowadząca pokazała świetny filmik jak Koi są karmione butelką :D Jak go znajdę, to dodam do następnego wpisu ;] Potem Pies w Japonii prowadzony przez Agatę Domagalską ;] Później Rozkwit i zagłada kultury samurajskiej wspomnianego już Pawła Ćiećwierza ;] Po sposobie prowadzenia paneli widać było, że to doktor na uczelni i wykłada na niej ;] Następnie Psy w mandze prowadzony ponownie przez Agatę Domagalską. Niestety musiałyśmy wyjść w połowie z niego z siostrą, bo nasze głodne żołądki dały o sobie znać... Najedzone poszłyśmy na panel o sztukach walki zatytułowany W ryj xP Jego również prowadził Paweł Ciećwierz ;] Później ja poszłam na Japonia w czasach Edo i O Makoto Tateno słów kilka. Po nim miałam mój panel. Później zostałyśmy z siostrą na Chrześcijaństwo w Japonii tej samej dziewczyny co prowadziła panel o karpiach Koi ;] Potem były dwa wspólne panele z moją siostrą. Po nich ja zgonowałam... Miałam wrażenie że mnie jakaś grypa żołądkowa łapie... Ale dałam radę, poprowadziłam mój ostatni panel i poszłam spać.
    W sobotę rano poszłam na Jaka beta jest każdy widzi, ale czy na pewno na który poszłam ze względu na prowadzącą, bo ją poznałam na tym konwencie ;] W sumie połowę panelu prowadziła, a gdy zostałyśmy same na sali, to gadałyśmy o wszystkim i o niczym xD Później byłam w Artroomie na Jak nie płacić i nie piracić, potem na drugiej godzinie Nuke Them All- czyli panelu o broniach nuklearnych na którym dostałam wspomnianą już przypinkę ;] Świetny gościu go prowadził ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Jeśli chodzi o moje panele, to jestem z nich wyjątkowo zadowolona ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Jako pierwszy miałam Hardcory japońskiej architektury. Nie przypuszczałam, że aż tyle ludzi na niego przyjdzie... Miałam pełną salę, aż ludzie na podłodze siedzieli... Byłam w szoku, a zaraz też zadowolona, że mimo wszystko architektura kogoś może interesować ;] Jeszcze tym bardziej miałam stresa, bo na sali miałam Alquę- byłego organizatora DOJIconów [takich konwentów] i aktualnego członka organizacji WWFF. Ale i tak pierwszy rząd dla mnie wymiatał- bo się składał z dzieciaków z gimnazjum xD Jak czekałam na godzinę 17:00 aby rozpocząć panel, to chodziłam po sali. I w pewnym momencie powiedziałam "No przed nami 297 jpgów, mam nadzieje że to przetrwamy i wyjdziemy z wypranym mózgiem stąd". Mina pierwszego rzędu- bez cenna xD Z resztą pytanie po jednym z pokazanych budynków "To pani to zaprojektowała?"- myślałam że jebnę z tego powodu xD Oczywiście konkursów nie mogło zabraknąć- miały być cztery, ale wyszedł z przypadku jeszcze jeden :D Z resztą z uczestników panelu najbardziej pamiętam wspomniany pierwszy rząd, Alquę, HRG[która również była na moim panelu] i tych co odgadli konkursy ;] Ale ponownie dostałam pytanie o walące się budynki i znowu nie umiałam na nie odpowiedzieć. Może inaczej- nie widziałam jak mam odpowiedzieć, mimo że wiedzę na ten temat miałam.
    Image Hosted by ImageShack.us
    Następny był wspólny z moją siostrą panel Japońskie adaptacje, czyli z mangi w aktorstwo! Mimo że odbywał się on w czasie Cosplayu, to byli ludzie. Ale to głownie zasługa tego, że prowadząca panelu przed nami skończyła go wcześniej, a my zaczęłyśmy gadać z ludźmi w sali. I tym sposobem kilku nakłoniłyśmy do przyjścia na niego ;] Z resztą ten czas wspominam najmilej z całego konwentu. Gadanie z opiekunką sali i CatemHD- bez cenna rzecz ;] Mam nadzieję, że spotkamy ich jeszcze na jakimś konwencie :D Wracając do panelu, najbardziej zapamiętałam słowa jednego chłopaka, który był w grupce nakłonionych przez nas "Jak bym popatrzył w informator, to na ten panel w życiu bym nie poszedł. A tu jestem pod wrażeniem. Jesteście świetne." Akurat na jpgu macie kilka adaptacji jakie omawiałyśmy. Największą popularnością cieszyła się chyba japońska wersja Skazanego na śmierć. I jestem ciekawa czy ktoś z uczestników obejrzy ją ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Zaraz po adaptacjach miałyśmy z siostrą panel "Ciężkie życie idola", czyli ogólnie o agencjach talentów w Azji. Japonię akurat omawiałam na przykładzie KAT-TUNów, ponieważ ich znam najlepiej i było mi najprościej o nich mówić. Ale za to psychofanizm fanek- to ludzie robili nie zły "WTF?!" na twarzy gdy słyszeli co te fanki umieją wyrabiać. Bo trzeba mieć nie źle namieszane w mózgu aby wysyłać idolowi swoją krew menstruacyjną czy wkradać się do ich mieszkania i całować ich gdy śpią.
    Następny mój panel to był Prawdy i mity dotyczące Singapuru. Tak jak wspominałam- nie źle zgonowałam przed nim... Nawet uczestnicy mówili że było widać, że jestem nie źle padnięta... Ale panel się udał ;] Bardziej niż na B5. Ludzie się udzielali, co mnie też cieszyło ;] Chodź zaliczyłam wtopę w pewnym momencie mówiąc "za zrywanie kwiatków grozi kara śmierci". Zrobiłam facepalma i poprawiłam się że kara grzywny xD Jeszcze bardziej mnie ucieszyło, że po panelu dwie osoby do mnie podeszły i wypytywały o parę rzeczy ;]
    W sumie na zakończenie dodam jeszcze DZIĘKUJĘ za przybycie ma moje i mojej siostry panele ;]
    Jeśli chodzi o ogólną ocenę konwentu- pozytywna za sprawą ludzi których się spotkało i gadało. Panele wyszły. A najlepszy panel na jakim byłam? Chyba Karp Koi- nie wiedząc dlaczego, ale mnie urzekł :D A dla zainteresowanych pojawiła się jeszcze jedna relacja z konwentu- "Po Asuconie-PolterGeist", autorem jest chłopak który był na panelu o Singapurze i adaptacjach ;] Nawet kojarzę jak on wygląda xD
    To w sumie tyle na dziś ;]
    Do następnej notki!
    Ps, ale się rozpisałam xD

    Komentuj (1)

  • Opowieści Konwentowe- aB-5olution 19.08.2013 :: 13:26

    Komentuj (2)

    HeeeeJ! ;] I jak wam tam czas mija? Ja wczoraj wróciłam z konwentu z Krakowa i mimo że spałam 12 godzin, to dalej jestem lekkim zgonem... Ale z racji tego- też taki jest temat notki, bo przyszła pora aby go zrelacjonować ;]
    Ale za nim o tym- najpierw piosenka ;] Akurat ją poznałam na jednym z paneli ;] A chodzi mianowicie o zespół Sum 41. Przyznam jeszcze z nim się bliżej nie zaznajomiłam, ale coś czuję że to się zmieni dzisiejszego popołudnia ;] A piosenka to Open Your Eyes- była ona akurat użyta do AMV do jednego z shonenów ;] I akurat też je wklejam do obejrzenia ;]

    Cytacik ;]

    "How does it feel to have a face like that,
    [Jak to jest mieć twarz taką jak ta,]
    How does it feel to be replaced like that.
    [Jak to jest być zastąpionym?]
    Now so faceless,
    [Teraz jestem anonimowy,]
    Do you still feel?"
    [Dalej to czujesz?]

    Za nim przejdziemy do konwentu ;] W środę jak byłam w biedronce, to zobaczyłam "coś" to koniecznie bardzo chciałam kupić ;] Tym czymś są markery ;] Patrząc na końcówkę i napis na opakowaniu "flamastry artystyczne" za 6 złotych 8 sztuk, to nie zastanawiając się długo- kupiłam je ;] Po rozpakowaniu się okazało- że końcówkę mają taką jak Promarkery, a kolory są stosunkowo przyjazne ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    A teraz wracamy do konwentu aB-5olution- w skrócie B5 odbył się w Krakowie w Szkole Podstawowej nr 55 w Krakowie przy ul. Dobczyckiej 20. Wybrałam się na niego z moją siostrą [Amakusą], jej koleżanką- Kasią, moją koleżanką- Anią i jej siostrą- Olą. Przynajmniej taki miał być początkowy skład- później on ewoluował, bo dołączyła jeszcze Ichri, Zorka i Taimi, a w nocy dojechali do nas Leniwiec [zwany przeze mnie Mrówkojad] oraz Zero1 [Zero bezwzględne xP]. Z moim początkowym składem- dotarłyśmy na miejsce około godziny 14. My z siostrą do kolejki podeszłyśmy bezstresowo. Bo z racji tego, że obie miałyśmy prowadzić atrakcje[zwane panelami xP]- to organizatorzy obiecali że wejdziemy poza kolejką ;] Około 15 poszłyśmy zapytać czy coś o tym wiadomo- efekt był taki, że tak z trzy razy nasz wpuszczali do szkoły za nim konwent rozpoczął się na dobre xD W każdym razie- po za akredytowaniu się i zajęciu miejsc w sleepie- nastała godzina 16 ;] A Atrakcje miały ruszyć od godziny 17 ;] Oto zdjęcie identyfikatorów jakie się dostawało ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Jak widać były trzy wersje- otóż one wynikają z motywu przewodniego konwentu- mianowcie frakcji, które rywalizowały miedzy sobą. Ja akurat byłam we frakcji- Dust Army ;] A jeszcze dodam- największy szok na początku konwentu:
    "Jak to nie ma pryszniców?!" Ale spokojnie- organizatorzy zamówili takie obozowe- tylko na miejsce konwentu dotarły około 18 ;] A do tego- szkoła podstawowa, więc ubikacje były pod dzieciaki dostosowane- czyli umywalki, kibelki wszystko mega nisko było...

    Plan Atrakcji ;]

    Jeśli chodzi o nie. To wymienię tutaj na jakich byłam i tak mniej więcej jak wyglądał mój czas konwentowy pod tym względem ;]
    Na początku odwiedziłam: "Kobiety-wojowniczki w anime", "Animcowe okruchy życia, czyli jak przyjemnie zabić czas". Później zostałyśmy na "Twój pierwszy raz na konwencie ", który prowadził Duo. Powód? Chciałyśmy zobaczyć który to jest Duo xP Potem nastała wycieczkę do sklepu- Biedronki xD Po nim przypadkiem spotkałyśmy kolegę Basztę zwanego Wierzą xP O dziwo pamiętał mnie i siostrę xP Krótko pogadaliśmy, a następnie z siostrą poszłyśmy na "Ciekawostki o Japonii" , które prowadził nasz inny znajomy- Jaruto xP Laptop mu plików nie otwarł- więc nie ma to jak improwizacja na panelu xP Następnie było "Shoneny na wesoło- o przesadzie słów kilka " i "Harry Potter – magia bez tajemnic". Dowiedziałyśmy się, że dotarli Leniwiec i Zero1, więc poszłyśmy się przywitać. Potem prysznic- na który trzeba było czekać godzinę xD Ale szczegół xP Później spanie ;]
    Sobotę- rozpoczęłam od mojego panelu, czyli "Prawdy i mity Singapuru", potem "Baśnie japońskie", zostałam na początek "Tokyo Obsession"- trochę żałowałam że musiałam wyjść z niego, bo dziewczyna dość fajnie gadała ;] Potem ponownie mój panel- "Hardcory japońskiej architektury". Po nim zaszyłam się na warsztatach Origami mojej siostry, godzina przerwy i nasz panel- czyli "Japońskie adaptacje - Czyli z mangi w aktorstwo!". Znowu godzina przerwy na siedzenie w sleepie. Następnie "Fenomen Free!"- a tylko dlatego że obie tego nie oglądamy i byłyśmy ciekawe co takiego prowadzący powie xP Ale się rozczarowałyśmy- bo panel wyglądał głównie na puszczaniu filmików z YouTube... Rozczarowane poszłyśmy na "Muzyczne lata 80te i 90te", ale o dziwo atrakcje się nie odbyła... Przekoczowałyśmy godzinę, a ja poszłam z Anią i Olą na "Japońskie dramy na jedną noc". Byłam mega zdziwiona jak w połowie panelu weszła moja siostra xD Po nim ponowna wycieczka do Biedronki, koczowanie w sleepie- a później "Improwokacja"- mimo że było ich tylko czterech [a zwykle jest 9] to wyszła im genialnie xD Potem spanko. W niedziele- rozpoczęłam od prysznica, potem mój panel "Utaite- zwykli czy niezwykli piosenkarze?", następnie "Śluby w Japonii", koczowanie i pakowanie w Sleepie, około 12 udałam się na ostatni panel Duo, czyli "Jak zrobić ciekawą atrakcję". Opuszczenie konwentu i trzy godzinny powrót do domu. ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Tak wygląda mój dobytek konwentowy ;] Brakuje jedynie opaski, którą mam na ręce i biletów, których zapomniałam dołączyć do zdjęcia ;] Jedyny minus- informator- trochę za duży, bo wielkość A5 i w opisie atrakcji nie było podane w jakich godzinach się dana atrakcja odbywa... Jak widać z pamiątek kupiłam sobie mangę ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Wybrałam akurat Great Teacher Onizuka- a tylko dlatego, że miałyśmy o nim z siostrą na panelu ;]
    Z resztą to mój pierwszy zakupiony tom mangi ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    A teraz będzie o atrakcjach jakie miałam okazje prowadzić ;] Zaczniemy od pierwszej atrakcji, czyli "Prawdy i mity Singapuru"

    Te filmiki- to akurat je puszczałam na nim;] Polecam obejrzeć, bo historia jest dość zabawna xD Miałam ją o chorej godzinie, czyli o 8 rano... Więc spodziewałam się totalnych pustek... A moja reakcja w myślach na 10-13 ludzi w sali "Oh my God! Na moi panelu są ludzie!" xD Mimo że schrzaniłam wstęp [bo zapomniałam powiedzieć o połowie rzeczy], to panel nawet wyszedł ;] To znaczy- ja mam do niego mieszane uczucia, bo pewne rzeczy wyszły fajnie, a inne beznadziejnie...
    Image Hosted by ImageShack.us
    O 11- miałam mój koronny panel, czyli "Hardcory japońskiej architektury". Robiłam go już po raz drugi, a koronny dlatego, bo wiedziałam że wyjdzie świetnie ;] Tylko dziwnie się czułam gadając drugi raz z rzędu ten sam wstęp mimo że reszta już była inna... Ale na nim zorganizowałam konkurs, gdzie nagrodą był lizak ;] Chodziło oto, aby zgadnąć co mają ze sobą wspólnego budynki na powyższej zlepce ;] A odpowiedź to była- Yenga xD Byłam w szoku, gdy jedna z dziewczyn strzeliła poprawnie xD Chociaż odpowiedź "Okna" będzie najbardziej rozwaliła xD Ale po 40 minutach panelu- zagięło mnie jedno pytanie- "Dlaczego budynki się walą?" w sumie nie wiedziałam zbytnio jak to wytłumaczyć... Ale panel zaliczam do jak najbardziej udanych :D

    Potem były o 15- "Japońskie adaptacje - Czyli z mangi w aktorstwo!", który prowadziłam z moją siostrą ;] Ten filmik to zwiastun jednego z filmów o którym mówiłyśmy ;] Generalnie panel wyszedł fajnie, o dziwo się z siostrą nie pokłóciłam xD
    Image Hosted by ImageShack.us
    Ostatnim był "Utaite- zwykli czy niezwykli piosenkarze?" o chorej godzinie, bo 8 rano w niedziele... I uwaga- miałam na nim trzy osoby xD Początek- pierwsze 30 minut była świetne ;] Bardzo udane. Ale potem się okazało że miałam błąd w plikach... Bo do trzech Utaite zamiast ich piosenek miałam jakieś inne... Więc już totalne dno dalej to było... Nawet moja siostra[która na nim była] pytała co to się stało, bo początek taki rewelacyjny, a potem taka wtopa...
    Podsumowując- jeśli chodzi o cały konwent- oceniam go na plus ;] Głównie to zasługa ludzi- bo byli rewelacyjni i bardzo świrowali ;] Najbardziej zapamiętam atrakcja? W sumie trudne pytanie, ale chyba "Improwokacja" ;] Najbardziej nieudana? Nie umiem wybrać jednogłośnie...
    W sumie nie wiem co jeszcze pisać... Więcej zdjęć będzie w następnych wpisie ;]
    Do następnej notki!
    ;]

    Komentuj (2)

  • Opowieści konwentowe- Letnia szkoła Animatsuri 2013, cześć 2 19.08.2013 :: 11:00

    Komentuj (1)

    Hej ;] To będzie baaardzo krótki wpis ;] Bo polegający głównie na zdjęciach ;] Dostałam je w końcu- a że obiecałam je tutaj wrzucić, to obietnicy dotrzymuję ;]
    Jako pierwsze- zdjęcia kolejki i tego co tam znalazłyśmy z koleżanką xD
    Image Hosted by ImageShack.us
    Stoiska ;] Te pokemony tam wymiatają xD
    Image Hosted by ImageShack.us
    Główną atrakcją- były matury z wiedzy o Anime ;] Oto jak wyglądały ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Cosplay xD Albo właściwie jego prowadzący ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Spanie xD Jak wiadomo- było ciasno i każdy spał gdzie tylko mógł. Z resztą zdjęcia najlepiej to zobrazują ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    No i panel o którym już poprzednio pisałam- "PZTA - zło konieczne czy ostatni ratunek konwentu?" ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    No w sumie tyle ze zdjęć- z Balconu te dostałam zdjęcia i też pewnie jeszcze je dzisiaj wrzucę ;]
    Do następnej notki!
    ;]

    Komentuj (1)

  • Opowieść konwentowa- Balcon- Animachina 23.07.2013 :: 21:45

    Komentuj (3)

    Hej! Wróciłam w niedziele z konwentu i teraz pora go podsumować, bo w końcu doszłam do życia po nim ;] Dodam, że to pierwszy konwent na jakim prowadziłam atrakcje i było dość specyficznie ;] Ale o tym za chwile ;]
    Jak już pisałam- od zeszłego wtorku zaczęłam staż/praktykę w biurze architektonicznym ;] I jest dość ciekawie ;] Do tego od poniedziałku do piątku zrywam się z łóżka o 5:35 aby móc pójść pobiegać przez jakieś 30-40 minut ;]
    Zgodnie z tradycją tego bloga- najpierw piosenka ;] Tym razem jest to zespół kiedyś wyklikany na YouTubie. Chodzi o The Script, a piosenka jaką wybrałam pochodzi o z ich najnowszego singla, a nosi ona tytuł Millionaires.

    Cytacik ;]

    "Singing our hearts out standing on chairs
    [Śpiewając od serca, stojąc na krzesłach]
    Spending our time like we are millionaires
    [Spędzamy nasz czas jakbyśmy byli milionerami]
    Laughing our heads of, the two of us there
    [Śmiejąc się do rozpuku, tylko nas dwóch]
    Spending our time like we are millionaires"
    [Spędzamy nasz czas jakbyśmy byli milionerami]

    Poprzednio pisałam, że byłam w kinie;] Dokładnie na filmie "Iluzja', po angielsku tytuł brzmi Now You See Me.
    Image Hosted by ImageShack.us
    A o czym opowiada film? Własnymi słowami- grupa iluzjonistów napada na bank w czasie swoje występu i FBI oraz Interpol zaczyna się nimi interesować ;] Dodam, że jego autorzy umiejętnie tam humor wpletli ;] W muzyka jak i efekty przy iluzjach zachwycają ;] Dla chętnych- do obejrzenia zwiastun ;]

    A teraz przechodzimy do konwentu ;] Na początku wyjaśnię konwencję- bo dla mnie była strzałem w dziesiątkę ;]
    Animachina- chodziło o wszystkie kreskówki, animacje z "dawnych czasów"- czyli Lucky Luke, Świat według Ludwiczka, Marvel i inne takie ;] Moja przygotowania do niego zaczęły się już w środę w postaci robienia paneli ;] A tytuły ich to: "Japońskie nagrody filmowe oraz "Hardcory japońskiej architektury" ;] Przyznam jak na Animatsuri nie chodziłam początkowo na panele- tu na Balconie to sobie odbiłam i cały czas wypełniłam sobie jakimiś;] Takie ogólne zdjęcie wszystkich zdobyczy konwentowych ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Plan atrakcji można obejrzeć tutaj;] Zaczynając jednak od początku- na konwent przybyłam około godziny 8. Dziwne uczucie spotkać w autobusie dwie dziewczyny będące fankami One Pieca xD Po zajęciu miejsca w sleepie, przekoczowałam jakoś ten czas i udałam się na panele ;] Jako pierwszy była Gaijinowe WTF - czyli czym Japonia potrafi nam zaskoczyć- po nim spotkałam się koleżanką ode mnie z forum ;] Dość dziwne uczucie, gdy wychodzi się z sali,a tam dziewczyna w stroju Sanjiego z ONE PIECE klęka przede mną dając mi kwiatka xD Pogadałyśmy chwile, a ja udałam się kolejno na Przegląd złych rysunków, Bajki oczami dorosłych, AnimacjaAAAAAAAAAhh, Ogólny Konkurs Muzyczny. W przypadku konkursu- ominęłyśmy z siostrą pierwsze 15 minut i nie brałyśmy udziału- co później piekielnie żałowałyśmy, bo nawet sporo utworów znałyśmy ;] Następnie byłam na Telewizja dla dzieci, Zły wujek Disney?, J-pop od A do Z. Później prawie godzinę przesiedziałam w herbaciarni z siostrą, jakimś chłopakiem i dziewczyną przypadkowo poznaną na konwencie xD Potem ponownie poszliśmy wspólnie na Fandom w pigułce i na Kiedy byłem na wojnie.. czyli "Świat według Ludwiczka" . Akurat ten ostatni okazał się wielkim failem... Prowadzące miały pomysł, ale jakoś nie umiały go zrealizować... I przez to ludzie praktycznie powychodzili w połowie. Później była godzina spędzona na konsolówce- gdzie patrzyłam jak moja siostra i reszta ludzi się wygłupia. Bo zbytnio za grami nie przepadam i tylko siedziałam i patrzyłam, powtarzając równocześnie moje panele ;] Później byłam na Strach się bać(i grać)!, M&A vs filmowa adaptacja- przyznam na nich nie źle zgonowałam, bo bułka którą jadłam wcześniej mi zaszkodziła i czułam jak mi szaleje w żołądku... A to przecież mam zaraz panel prowadzić... Eh- jakoś to wytrzymałam. Po moim panelu byłam jeszcze na Kreskówki naszego dzieciństwa, potem ponownie mój panel, pakowanie i Improwokacja ;]
    Jeśli chodzi o twórców paneli- mieli oni bardzo fajne identyfikatory ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    A mój komentarz do nich? Jakoś ciężko mi wybrać najlepszy- bo wszystkie były ciekawe i dobrze zrobione [oczywiście z wyjątkiem panelu o Ludwiczka...], ale jeśli mam wybrać, to jest to panel AnimacjaAAAAAAAAAhh. Prowadził go DuDuL- taki polski szycha w świecie twórców animacji komputerowych ;]
    Na zdjęciu widać oprócz identyfikatora- moje notatki do paneli o których będzie teraz ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Jako pierwszy miałam panel o nagrodach filmowych. Przyznam się- to była porażka dla mnie... Bo najpierw przez 4 godziny na poprzednich panelach zgonowałam, bo żołądek mi dokuczał. Po czym później, jak już podeszłam do biurka aby się przygotować- to rzutnik padł! A do tego sala całkowicie opustoszała- z resztą co się dziwić- godzina 7 rano w niedziele mówi sama za siebie. Ok, postanowiłam poczekać 5 minut, może ludzie przyjdą, może rzutnik się ogarnie. No i cud! W sali pojawiły się dwie osoby, potem doszła trzecie. Później rzutnik zaczął działać. Ja korzystając z okazji- udałam się po wrzątek do herbaty. Generalnie na panelu miałam jakieś 7 osób. Tak średnio ogarniali co mówię- ale to pewnie wina mojego prowadzenia. Ale cóż, nie poradzę nic na to... Powiedziałam wszystko w 30 minut, później im włączyłam zwiastuny, a potem jeden odcinek Lucky Luke ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Jako drugi panel- Japońskie hadcory architektoniczne, poszło już znacznie lepiej ;] Chodź miałam mega stresa po nie udanym poprzednim- ale żeby wyjść z twarzą powiedziałam o tym na początku panelu ;] Jeszcze wzmocniło go, gdy zobaczyłam na sali jedną dziewczynę u której byłam na warsztatach z rysunku w zeszłym roku i to przez nią zaczęłam rysować ;] Powiem szczerze- w moim odczuciu panel się udał, na sali było jakieś 20-25 osób, nikt nie wyszedł w połowie, co mnie bardzo cieszy ;] Jeśli ktoś z uczestników panelu czyta ten wpis- to BARDZO DZIĘKUJĘ za przybycie i wysłuchanie mojej prelekcji ;]
    [Na panelu nie zdążyłam podziękować xD] Dodam jeszcze- zgłosiłam drugą rundę hardcorów na B5 i mam nadzieje, że będzie zaakceptowany ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    Jeśli chodzi o moje zdobycze ;] Jest to przypinka z napisem "Przysięgam uroczyście , że knuję coś niedobrego" i ośmiorniczka dla której jeszcze nie mam imienia ;] Aktualnie jest do czepiona do mojego pendriva ;]
    Przyznam- bardzo mi się podobała grafika mapki, więc wrzucam ją również do wpisu ;]
    Image Hosted by ImageShack.us
    No i tyle odnośnie Balconu ;] Zdjęcia będą w następnej części- jak je dostanę oczywiście ;] Póki co- czeka mnie wymyślanie tematów paneli na B5 ;] Bo będę tam prawdopodobnie sama z siostrą przez 3 dni i chętnie jakieś się poprowadzi ;] Przyznam się- wszelakie pomysły przyjmują otwartymi rękami ;]
    To tyle na dziś, do następnej notki!
    ;]

    Komentuj (3)