Szczera.fotolog.pl

~ Misenai Namida wa, Kitto Itsuka ~ ミセナイナミダハ、きっといつか ~

Projekt Y: rozdział 1, część 5.

Hi! Dużo się wydarzyło przez ten tydzień. I Chciałam też przy okazji przeprosić, za to ze nie odpisuje na komentarze- zwyczajnie nie miałam do tego ani czasu ani głowy...
W czwartek liczyłam żelbet xD I chciałam wam się tutaj pochwalić hasłem, jakie stworzyłam na ten temat. Yui wybacz xD

Żelbecie- czemu ty jesteś żelbetem i nie chcesz się sam policzyć?

Chyba nie muszę dodawać jak wyglądało to moje liczenie xD
A teraz piosenka xD W sumie już kiedyś ten zespół tutaj gościł xD Mowa oczywiście o Simple Plan! Uwiebiam ją xD Jedna z pierwszych jakich usłyszałam ich i od razu mnie zachwyciła xD

Cały tekst jest dla mnie taki szczery, więc nie ma jednego konkretnego cytatu który bym miała wybrać :)

A teraz "projekt Y"!

Przepraszam, że dopiero teraz, ale wcześniej czasu nie miałam... Zresztą widać to po rysunkach... Nie sa zbyt najlepsze... Ale dzisiaj sie dowiedziałam, że od środy mam wolne, więc jak Ayo napisze następny rozdział, to obiecuję poprawę!

A teraz czytajcie i oglądajcie!

Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us

I jeszcze taka informacja- to ostatnia część pierwszego rozdziału xD Drugi rozdział- zacznie się pojawiać jak tylko Ayo go napisze xD
A w następnej notce? Będzie Halloweenowo xD
Home page xP

Ayo3 02.11.2012, 14:40

W końcu się wzięłam za skomentowanie :D W sumie to miałam już to zrobić jakiś czas temu, ale nie mogłam znaleźć czasu xD No, ale już jestem ^^

Wcale nie jest tak źle ^^ No i pierwszy rozdział skończony :D Ale szybko poszło, nie? Teraz czekam jak wyjdą rysunki w kolejnym, bo uważam, że jest trochę trudniejszy :) Ale dasz sobie radę ^^ W każdym bądź razie dobra robota :D

To do napisania :*

arturowa 01.11.2012, 21:19

Sanji jest dość impulsywny :] widzę że, chłopaki mają problem, ciekawe jak się ta historia rozwiąże..ciekawi mnie czy znajdą wspólny język.. hmm :)

yasabel 01.11.2012, 10:54

jako kickboxerka mogę powiedzieć, że nad rysowaniem kopnięć musisz nieco popracować :P ale to takie moje małe zboczenie, aby wszystko było 'czyste technicznie' więc się nie przejmuj ;)

carool 31.10.2012, 14:23

żelbet jaki jest każdy widzi więc po co go liczyć :D

Yui 29.10.2012, 19:45

Puk, puk? Hyhy, pierwszy raz komentuję jakąkolwiek notkę na blogu, więc proszę o wyrozumiałość. ^^ Ahahaha, musisz przyznać, że żelbet spędza sen z powiek, a romans z nim grozi niebezpieczeństwem! I jakbym rysowała jak Ty, to byłabym w siódmym niebie, hoho...

Pamiętajcie, ludzie, Yui tu była i odwiedzi tego bloga jeszcze nie raz! Buziaki dla autorki. ♥