Szczera.fotolog.pl

~ Misenai Namida wa, Kitto Itsuka ~ ミセナイナミダハ、きっといつか ~
  • Reaktywacja!

    12.05.2012 :: 17:59

    Komentuj (19)

    Po ponad 3 letniej przerwie powracam:D Pewnie zapytacie co się ze mną działo? Oj różne rzeczy...
    W czasie dodawania poprzedniego wpisu byłam w pierwszej klasie liceum. Przez te ponad trzy i pół lata zdążyłam zmienić profil z Biol-Chem-Fizu na Mat-Inf-Ang- to akurat spowodowało obrót mojego życia o 180 stopni, jak nawet nie o 360:) Wydoroślałam, zmieniłam swoje patrzenie na świat. Zapisałam się na kurs rysunku, w zeszłym roku zdałam. Udało mi się dostać na studia- Architekturę i Urbanistykę na Politechnice Śląskiej, z której zresztą o mały włos abym wyleciała po pierwszym semestrze, ale teraz jest OK:)
    Przez tą długa przerwę mój dobytek artystyczny się poszerzył- i nie mam na myśli tu tylko zdjęć, ale również rysunki(mam ich całkiem sporo:P) i biżuteria wykonana przez mnie:)
    Moje zainteresowania lekko uległy zmianą. Oprócz fotografii do ich grona doszła Architektura i Japonia. Akurat podejrzewam, że ta ostatnia będzie tutaj częstym gościem jako temat moich postów:D

    A teraz taka mała próbka, tego co tu się będzie wkrótce pojawiać:)
    Najpierw zdjęcia:)






    Rysunki. Przepraszam za jakość, ale nie miałam ich na moim dysku na tym komputerze... Wzięłam je z mojego konta na digarcie. Ale jak tylko przyjadę do domu na weekend to obiecuje znaleźć je i zamieścić ja tutaj w lepszej jakości:)
     Fotosik darmowy hosting obrazków

    Komentuj (19)

  • Wcześniak...

    13.05.2012 :: 20:39

    Komentuj (13)

    Przyznam się, że ten wpis planowałam później, ale nie mogłam wytrzymać. Powodem było że znalazłam jeden rysunek na dysku- jakość zdjęcia nawet przyzwoita w porównaniu z poprzednimi:-) Rysowałam go jakieś 2 i pół roku temu i pamiętam jak dziś jak męczyłam kartkę, aby powstał zamierzone efekt:P

    Zdjęcia- robione dawno. Pod czas któryś z wyjazdów wakacyjnych:)

    Komentuj (13)

  • Nowość

    16.05.2012 :: 20:26

    Komentuj (8)

    Tym razem na pierwszy ogień pójdzie rysunek:) Scena pochodzi z filmu Władcy Pierścieni, robiłam go też jakieś 2 i pół roku temu. Ale w tym rysunku akurat pomyślałam- wzięłam kartkę techniczną:P Dzięki temu wygląda on lepiej.

    Tradycyjnie już para zdjęć:)

    Z racji tego, że jednym z ulubionych moich zespołów japońskich jest KAT-TUN i że działam na forach związanych tematycznie z nimi jako Kokoro-chan (KTNews- Kokoro). Postanowiłam, ze oni tez tutaj zagoszczą w postaci rysunków lub grafik:) Jako pierwszy mój ulubieniec- Ueda Tatsuya:D

    Komentuj (8)

  • Co kryje ściana? Część 1.

    20.05.2012 :: 12:15

    Komentuj (6)

    Za nim wyjaśnię co kryją u mnie ściany, to najpierw rysunek:) Tym razem coś bardziej architektonicznego- czyli katedra Notre Dame w Paryżu. Rysowałam ją jeszcze za nim zdała na studia i teraz widzę w niej błędy, ale mimo wszystko dalej ja lubię i mi się podoba:)


    A teraz ściany:) Otóż u mnie w pokoju jak dostaje wenę to maluje wszędzie gdzie się da i najczęściej ofiarami są ściany:) Jako pierwsze akwarium- jako pierwsze powstało. Odnawiałam je już raz, ale nie dokończyłam. Zostały mi tylko rybki do poprawy- ale chwilowo nie mam na to czasu... Jak teraz na nie patrze- to ukazuje ona idealnie jak kiedyś malowałam, a jak teraz:)

    A teraz Kwiatki:P Też ona powstały na mojej ścianie- efekt wyszedł bardzo ciekawy. Zdjęcie niestety nie taki jakie sobie bym życzyła- mam wąski pokój i odejście na odpowiednia odległość by zrobić zdjęcie jest kłopotliwe...


    Od razu uprzedzam- ciekawsze malunki zostawiam na następne części:) Bo jak się mawia "apetyt rośnie w miarę jedzenia":P
    A i jeszcze taka informacja- dodałam zdjęcia poprzednich rysunków w lepszej rozdzielczości:D
    A swoja droga- taki filozoficzne pytanie mi się nasunęło:P Co u was kryje ściana?:)

    Komentuj (6)

  • Co kryje ściana? Część 2.

    21.06.2012 :: 18:12

    Komentuj (10)

    Troszkę mnie tu nie było... Powód prosty- sesja, czyli System Eliminacji Studentów Jest Aktywny... Póki co, udało mi się zdać jeden egzamin, a z pozostałych czekam na wyniki:) Projekt udało mi się kończyć- szczegół że on prawie wykończył mnie i mój komputer:P Przez ta pogodę wcale nie jest przyjemne siedzenie przez nocy z włączonym laptopem, który zaraz ma się przegrzać i odmówić posłuszeństwa.

    A teraz kolejne zdjęcia z serii "Co kryje ściana?"

    Lepsze ujęcie jaszczurki:) Niestety nie jest jeszcze dokończona- widać pod nią Jack Sparrow, który tam kiedyś widniał. jak ja dokończę w wakacje to wstaie nowe zdjęcie:)

    Dodam jeszcze, że niestety ale ujecie całego pokoju, jest trochę nie wykonalne... Bo malunki są w różnych miejscach, A samo pomieszczenie jest zbyt długie i zbyt wąskie...

    A teraz trochę "staroci"- znalazłam stara pracę z kursu rysunku. Robiłam ja farbami, a prowadzący rysunek jak ja zobaczył stwierdził "zupełnie jak Avatar":P

    Komentuj (10)

  • Co kryje ściana? Część 3.

    25.06.2012 :: 11:07

    Komentuj (9)

    Hm... Na początku pytanie do innych studentów- czy wam też nic się już nic nie chce? Jestem w połowie sesji, czeka mnie ocena rysunku, oddanie projektu z ergonomii, a jeszcze nic nie ruszyłam z tego... Wczoraj otwarłam książkę do mechaniki budowli i moja "nauka" skończyła się tak:

    Raczej tak skończyła moja podkładka, która używa gdy się uczę. Fakt pozostaje faktem, że mój umysł żadnej nowej umiejętności przy liczeniu zadań z mechaniki budowli nie przyswoił...

    Ale teraz wracajmy do tematu- czy co jeszcze kryje ściana u mnie pokoju. To jest już ostatnia część, ale jak już pisałam w komentarzach- w wakacje planuje nowy malunek na mojej ścianie:) Zdjęcia oczywiście zamieszczę:)
    Najpierw żyrafka:D Pojawiła się jako pierwsza u mnie w pokoju- nie zapomnę tego, jak zamiast uczyć się na sprawdzian z fizyki ją malowałam:) Od momentu jak skończyłam- czyli jakoś 4 lata temu nic z niej nie zmieniłam. I przyznam, że jak na to jak kiedyś malowałam wyszła bardzo fajnie:)

    Jestem ciekawa, z czym ona się komu skojarzy:) Bo jaszczurka i "avatar" miały ciekawe skojarzenia:)

    Teraz ostatni już malunek. Malowany aż 3 fazowo. W pierwszej fazie była czarny, później dodałam zieleń, w 3 fazie osiągnął dzisiejszy stan:) Mimo czasu, farb i pieniędzy jakie w niego włożyłam to nie żałuje:)

    Komentuj (9)

  • Wyprowadzka.

    30.06.2012 :: 17:41

    Komentuj (9)

    Sesja trwa dalej. Niestety. Został mi jeden egzamin- dokładnie w czwartek z mechaniki budowli i dodatkowo poprawianie kartkówek i kolokwiów z angielskiego. Właśnie- angielski... Z nim u mnie jest tak, że nauka jego to nie problem, ale za to pójście do tego całego ośrodka języków obcych to już tak. Wiem, to już się dopiero nazywa lenistwo:P


    Dzisiaj wyprowadziłam się z akademika. Szkoda mi trochę- poznałam tam fajnych ludzi i spędziłam niezapomniane chwile. Jak to stwierdziła moje lokatorka, albo raczej była lokatorka- "Przynajmniej będzie co wspominać na starość:P".
    Mimo wszystko trochę to dziwne- sesja trwa jeszcze tydzień, a nam już karzą się wykwaterowywać...
    Żeby nie było, że przychodzę z pustymi rączkami- 2 rysunki. Pochodzą one z mojego szkicownika, który znalazłam w czasie pakowania:)
    Jako pierwszy lew Aslan- wygląda krzywo, bo zdjęcie jest krzywe:P


    Pandki:) Aż mi się skojarzyło studenckie "PanDa 3":P


    A jeszcze takie pytanie- wy też nie możecie już wytrzymać z powód upałów? Bo ja tak i efektem tego jest, że dzisiaj zjadłam już 4 lody..:D

    Komentuj (9)

  • Wakacje!

    05.07.2012 :: 22:06

    Komentuj (6)

    Udało się:P Dzisiaj zdałam Mechanikę Budowli- był to dla mnie ostatni egzamin w tej sesji:) Oznacza to, że już oficjalnie stałam się studentką drugiego roku:D Szczegół, że został jeszcze angielski, grunt że najgorsze rzeczy mam już za sobą;)
    Na początku zdjęcie z tego semestru- z technik plastycznych. Na których wszystko się dzieje, byle żeby nie rysować:P Zrobiłam jak próbowaliśmy stworzyć na papierze kołowrotek. Oczywiście nikomu to nie wychodziło tak jak należy:P Mam nadzieje, że Marta nie będzie mieć mi za złe, że wstawiam zdjęcie z jej udziałem:P

    A że ofiacjalnie rozpoczełam wakacje, to teraz jedno ze zdjęć z wakacyjnego wypadu:P Tak, żeby było tematycznie:P

    A na koniec już- rysunek:P A że wszytko dzisiaj w tematyce wakacyjnej, to on również był tworzony w wakacje:)


    A jeszcze takie jakże wakacyjne pytanie- a wy jakie macie plany na nie?:P Bo o moich pewnie będzie w następnej notce:P

    Komentuj (6)

  • Planowo-wakacyjnie.

    10.07.2012 :: 13:39

    Komentuj (9)

    Zgodnie z tytułem- dziś o planach na wakacje:P
    Po zakończonej sesji jak typowy student- głównie śpię i jem:P A tak na serio:P Pozwolę sobie te play wakacyjnie wyliczać- będzie prościej mi to wszystko ogarnąć:]
    5. Wyjazd z rodzinką do Jastarni. Mam nadzieję, że chociaż pogoda dopisze Nie lubię wylegiwania się na plaży i opalania, ale w morzu to ja chętnie popływam:D
    4. Powykańczać zaczęte projekty na forach. Już kiedyś pisałam- działam na forach związanych z Japonią, dokładniej z dramami pod nickiem Kokoro-chan (KTNews-Kokoro). Mam do przetłumaczenia film i drame, do zrobienia czasówki(czyli czas wyświetlania napisów) i banerki zachęcające do komentowania:P
    3. Chyba przyszło zawodowo najważniejszy:P Dostałam się staż do jednego z biur projektowych:D Trwa on od 13 sierpnia do 28 września. Miał być on wcześniej i trwać dłużej, ale przez moje wyjazdy został przesunięty dopiero na sierpień... I to też jest dla mnie powód nauki/podszkolenia programów graficznych:)
    2. KONWENTY xD. Teraz w weekend jadę na do Warszawy na Animatsurii, a za tydzień do Bytomia na Balcon:P Jak już pisałam Amazonce- biorę na nie aparat i planuje zrobić jakie reportaże z nich :D
    A tak przy okazji spytam- wybiera się ktoś na nie? xP
    1. Malowanie na ścianie:P Dla mnie projekt priorytetowy:) Chcę wykończyć jaszczurkę i stworzyć nowy:)
    Zdjęcia z przygotowań:)


    Tradycyjnie już rysunek, który odnalazłam w czasie porządków w pokoju po powrocie z akademika:)

    Komentuj (9)

  • Opowieści konwentowe- Animatsurii, cześć 1.

    17.07.2012 :: 23:33

    Komentuj (3)

    :D
    Wróciłam z konwentu- cała i zdrowa:P
    Ale za nim o nim o tym, co tam się działo- to najpierw to na co większość pewnie czeka:P Czyli to, co przez jakiś czas kiełkowało na mojej ścianie:) Nie jest to rzecz jasna zapowiedziana jaszczurka- bo ona tu się znajdzie wkrótce. Niestety- należy do grupy ludzi o wdzięcznej nazwie "pedantów" i jak coś nie jest tak jak powinno być, to trzeba to poprawiać do skutku. Tak akurat jest w przypadku jaszczurki- zostały detale- ale one z kolei zajmują najwięcej czasu:P

    A teraz wracamy do konwentu:P Na początku informacja dla Amazonki- żałuj, że się nie odważyłaś i nie byłaś. Było genialnie:P Nie sadziłam, że w jednym miejscu mogą się zgromadzić tacy ludzie o takich samych zainteresowaniach i takim samym zwariowanym podejściu do życia:)
    Opowieść konwentową zaczynamy od przyjazdu- miałam z siostrą pociąg o 6:00, a w Warszawie byłam o około 10:20. Konwent zaczynał się o godzinie 17- i co tu robić przez tyle godzin w stolicy? Zaczęłyśmy zwiedzać- najpierw złote tarasy, ogród saski, grób nieznanego żołnierza. W parku o bliżej mi nieznanej nazwie- karmiłyśmy wróble:P Bardzo ciekawy był widok walczących zaciekle o to który dostanie większy kawałek bułki:P Krótka relacja z tego co widziałyśmy i zdjęcia z aparatu, który odmawiał nam posłuszeństwa.

    Około godziny 13:30- stwierdziłyśmy, że udamy się do szkoły w której dany konwent się miał odbyć. Tam jak zobaczyłam pierwszych konwentowiczów- to się przeraziłam. Naprawdę. Koło mnie stała jakaś dziewczyna w dziwnych włosach, trochę dalej jakiś osobnik o bliżej nie określonej płci. 5 metrów ode mnie grupka dziewczyn rzuciła się na jedzenie, bo ktoś je rozdawał za darmo. Myślałam "co ja tutaj robię?". Przyczepiła się do nas(mnie i siostry) jakaś dziewczyna- nawet normalna z tego całego towarzystwa :P W czasie rozmowy w nią- nagle cały tłum jak na zawołanie się ożywił. Powód? Podobno zaczynają wpuszczać. Hmmm... To podobno- to było podobno, bo wpuszczać zaczęli jakieś półtorej godziny później. Stanie w tym czasie w kolejce, gdzie nawet nie można było się odwrócić i ruszyć- nie należało do najprzyjemniejszych.
    I nastała upragniona chwila- udało się nam dostać do szkoły:P Ale za nim można się rozkoszować konwentem- najpierw jeszcze walka o miejsce do spania. Żadna klasa przeznaczona do tego nie była wolna, więc zostało nam jedynie miejsce na... korytarzu:P Z początku myślałam fatalnie, ale z ubiegającymi minutami co raz lepiej to akceptowałam. Pewnie warunki w akademiku mi w tym bardzo pomogły:P
    I na tym zakańczam opowieść- części następne w następnych postach. Jedynie ujawnię, że będą jeszcze dwa- o panelach oraz o przygotowaniach i bitwie samurajów w tekturowych zbrojach:P
    Na zakończenie- zestawienie pamiątek z konwentu:) Czyli identyfikator z imieniem, przypinki oraz zdjęcie całości:P
    Tak, tak Kaoru- ten zespół to KAT-TUN:P


    Mam nadzieje, że was nie zraziłam do następnych opowieści o konwentach tym wpisem:P

    Komentuj (3)

  • Jaszczurka :D

    26.07.2012 :: 18:46

    Komentuj (5)

    Skończyłam ją:P Miałam ją pokazać jutro, ale ktoś mnie przekonał, że lepiej od razu dać na bloga :) Troche dziwnie wyszła, ale mi się podoba- robi lepsze wrażanie niż na żywo:D

    A tu ujęcia ściany, kawałka. Nie wiem jakim cudem mi to ujęcie wyszło, ale pomyślałam, że warto sie nim podzielić:D

    Jeszcze taka informacja- jutro pojawi się kolejna notka o konwentach :P A także jutro wybywam z domu na dwa tygodnie do Jastarni ;]


    Przepraszam za jakość zdjęć- dopiero teraz widze, ze piksele zrobiły swoje...

    Komentuj (5)

  • Opowieści konwentowe- Animatsurii, cześć 2.

    28.07.2012 :: 21:57

    Komentuj (8)

    Teraz tylko opisze to co się działo dalej na konwencie z Warszawy. Mam nadzieje, że jeszcze coś pamiętam:P
    Moją poprzednią opowieść zakończyłam na znalezieniu miejsca do spania, który jak już pisałam mieścił się na korytarzu xD
    Po rozpakowaniu się, udałyśmy się z siostrą na panel. Dla mnie był to pierwszy panel w życiu... Nie wiedziałam czego się spodziewać. Najbardziej obawiałam się tego, że oprócz mnie i siostry nikogo tam nie będzie, bo w końcu kogo interesuje temat "ekranizacje komiksów Marvela". Jednak obawy minęły, gdy weszłam do sali a tam zobaczyłam tłumy. Zajęłyśmy wdzięczne miejsce do siedzenia, która znajdowało się na podłodze:P Gdy usłyszałam, ze panel będzie na zasadzie dyskusji, to szczęka opadał mi na podłogę. "To ja będę musiała coś mówić?!" pomyślałam. O tyle dobrze, że znaleźli się inni śmiałkowie, którzy odważyli się mówić:P Panel był nawet ciekawy, fajnie się tego gościa słuchało:P
    Generalnie pozostałe panele wyglądały podobnie. Najbardziej w głowie zapadły mi dwa. Pierwszy to "Historia Japonii w krzywym zwierciadle"- gdzie nasłuchałam się o podrabianiu przez dyplomantów jakiś ważnych pisemek oraz o tym, że w Japonii też istnieje grób Chrystusa xD Drugi panel to "Bronie masowego rażenia"- tematu chyba nie muszę wyjaśniać, ale padł tam pamiętny cytat pod czas rysowania mapy Europy "Tu jest półwysep Iberyjki, tu środek Europy a tam Turcja, Grecja i reszta tych co się nie myją" xD. Dodam, że panel czasowo miał miejsce tuż przed bitwą i ciągle było słychać samurajów chodzących niczym polscy pseudo kibice wykrzykujący "Dake! Dake! Dake!" albo "Takedo! Takedo! Takedo!":P Zdjęcia z bitwy dodam jak wybiorę, które chce dać. A, i jeszcze jak film się ujawni z bitwy i przygotowań. ;]
    Jeśli chodzi o spanie na korytarzu- to nawet wygodnie było:P Pierwsza noc była koszmarem, spałam chyba w 30 minut, bo ciągle przewracałam się z boku na bok, druga już lepsza, bo przespałam całe 6 godzin xD
    Jeszcze jedno kwestia o której chciałam wspomnieć- mianowicie prysznice i toalety:P Otóż panuje koedukacja:P Ale w przypadku prysznicy było tak, że był podział damski i męski, ale myć się chodziło grupkami xD
    Ok, koniec samego pisania:P Teraz pora na zdjęcia, które udało nam się zrobić z siostrą:D
    Na początek plan atrakcji, mam nadzieje, że będzie się dało coś przeczytać;D

    Stosika wystawców, którzy sprzedawali swoje wyroby :P


    Przykładowy panel:P

    Podwórka szkoły, na której znajdował się basen i pole namiotowe

    Sleeproom w czasie wyprowadzki konwentowiczów...

    I po wyprowadzce...

    NO i tyle na razie:D Jeszcze została mi jedna opowieść konwentowa- na temat konwentu w Bytomiu. Ale to czekam na zdjęcia od znajomej i wtedy dodam. Tak samo z bitwą samurajów- 3 cześć na ten temat dodam, jak go opublikują:D
    A teraz, odpoczywajcie i cieszcie się pogodą:D Bo ja tak robie, bo akurat jestem w Jastarni:D
    Do zobaczenia do następnej notki :D

    Komentuj (8)

  • Opowieści konwentowe- Balcon, cześć 1.

    17.08.2012 :: 10:16

    Komentuj (0)

    Eh:D Dawno się zbierałam w sobie aby opisać ten konwet:P Odbył się on w Bytomiu w dniach 21-22.07.2012. Wybrałam się na niego ze znajomymi z klubu mangowego mojej siostry. Nie znałam ich wcześniej, jedynie coś o nich słyszałam. Bardzo się zdziwiłam, jak w pociągu zobaczyłam chłopaka, który razem ze mną chodził do liceum :]
    Gdy dotarliśmy na miejsce- jedna rzecz mnie zdziwiła. Mianowice- brak kolejki xD Formalności ze wstępem szybko załatwiliśmy, żeby później udać się na poszukiwanie miejsca do spania. Jak na Animatsurii- przypadł nam korytarz xP
    Wtedy się zbytnio nie ucieszyłam, ale jak wyszło później, to w ogóle nie spałam na tym konwencie xP Zmęczenia praktycznie nie czułam- widać studia mnie zachartowały do zarwanych nocek :)
    Jeśli chodzi o atrakcje- jak dla mnie lepsze były na Animatsurii. Znalazłam w internecie plan, więc podaje linka:] Przynajmniej będzie się dało coś przeczytać xD
    Plan
    Bywałam głownie w sali WTF Azja, a jeśli chodzi o panele- to dwa mnie szczególnie zachwyciły. Pierwszy to "Japoński kicz?", gdzie prowadząca dziewczyna opowiadała na czym i czy w ogóle istnieje pojęcie kiczu w Japonii. A drugi to "Gry i zabawy: "K-pop vs J-pop", gdzie zakładało się własną agencję talentów i tworzyło się zespół- członków zespołów się licytowało na licytacji :]
    Jeśli chodzi o konwencje, to Balcon zawsze jest w formie militarnej, a dodatkowo w tym roku impreza- tzn Vixa była utrzymana w konwencji Hawajskiej. Dodatkowo organizatorzy mieli tak jak swoje akta:D A to one :]


    Oprócz tego rysowniczki na potrzeby Balconu stworzyły komiks:P

    Część 1.

    Część 2.

    Część 3.
    Jednym z większych zainteresować na konwentach cieszy się Cosplay- czyli przebieranie na postaci z Anime albo z mang. Ja osobiście na nim nie byłam, ale moje siostra była:P Podesłała mi linki dwóch najbardziej ciekawszych:] Polecam zobaczyć :]

    Osobiście anime nie kojarzę, ale spodobał mi się pomysł jak i wykonanie. :] Sądząc po reakcji publiki musiało być wesoło ;P

    Zwycięski Cosplay xD W odróżnieniu od poprzedniego, tutaj anime kojarzę, gdyż oglądałam ekranizacje- czyli tak zwaną dramę :]
    Jak narazie tyle :) Jeszcze chce dodać zdjęcia robione przez koleżankę, ale to jeszcze muszę wybrać jakie dać xD

    Komentuj (0)

  • Sushi!

    17.08.2012 :: 10:17

    Komentuj (15)

    Po przyjeździe z Balconu zapragnęłyśmy z siostrą zrobić domowe sushi xD Nic więcej nie będę dodawać, popatrzcie sami na relacje :]
    Taka jeszcze informacja- w internecie pojawił się filmik z bitwy kartonowych samurajów z Animatsurii:D
    notkę z linkami i zdjęciami dodam jutro :] Przy tak okazji w przyszłym tygodniu będzie też notka z drugiej części z relacji z Balconu :]





    A bo bym zapomniała :] Aktualnie pracuje nad tajnym projektem, który nazwałam wdzięcznie "projekt X"- dodam, ze premiera nastąpi tutaj na blogu w tą niedziele o 12:00 :]
    Ps. Kaoru- mam nadzieje, że ciekawość Cię nie zje do tego czasu :]

    Komentuj (15)

  • Opowieści konwentowe- Animatsurii, cześć 3.

    18.08.2012 :: 15:31

    Komentuj (2)

    Nastała ostatnia notka z konwentu Animatsurii i tym samym zakańczam relacje z tego konwentu :]
    Jak pisałam w poprzednich, główną atrakcją była bitwa kartonowych samurajów xD Ale zacznij najpierw od początku. Cała konwencja(motyw przewodni) konwentu był konflikt epoki Sengoku. Uczestnicy konwentu mieli dwa klany do wyboru, do których mogli się zapisać. Pierwszy to Dake, odpowiadał mu kolor niebieski, a ich "generałem" na konwencie był nie jaki Aldar. Natomiast drugi był to Takedo, którego kolorem był czerwony, ale niestety dowodzącego nie pamiętam xP Zapisy trwały przez cały piątek oraz chyba też w sobotę, ale do której godziny to nie wiem...
    Przygotowania do bitwy rozpoczęły się w sobotę- polegały głównie na zrobieniu sobie zbroi ze zgromadzonych wcześniej kartonów.
    O godzinie 19:00 w sobotę rozpoczęła się bitwa, która według planów miała trwać 1,5 godziny. Nie będę już przynudzać, zobaczcie to sami na filmiku :D


    Dodam jeszcze, mimo że bitwa zakończyła się rezultatem 1:2- wygraną Takedo, to cały spór wygrał Dake, gdyż zgromadzili więcej zwolenników:D Mnie taki wynik ucieszył, gdyż właśnie im kibicowałam:D
    Na koniec jeszcze coś dla Kaoru- dla motywacji do pisania opowiadania:) Wiem, znasz już to, ale może jakoś Cie bardziej zmotywuje ;P


    Na koniec jeszcze dodam, że praca nad "Projektem X" przebiega pomyślnie, więc premiera jutro o godzinie 12:00 jest jak najbardziej aktualna ;P

    Komentuj (2)

  • Premiera: "Projekt X" xD

    19.08.2012 :: 12:00

    Komentuj (15)

    Ach... Robiłam wiele walniętych rzeczy, a to z pewnością do nich się zalicza :) Otóż postanowiłam aby się nauczyć rysować po mangowemu:) Myślałam o tym wcześniej, ale jakoś zawsze albo nie było czasu albo chęci albo motywacji, więc pomysł nie wziął się znikąd. Ale przełom nastąpił dopiero na Balconie, gdzie uczestniczyłam w warsztatach rysunkowych. Tam odkryłam, że to wcale nie jest takie trudne. I faktycznie:)
    Rysowania mangowego uczę się dopiero od... środy i już widzę postępy:] Szczególnie widać między pierwszą pracą jaka narysowałam, a tą wczorajszą :)
    A co nie motywuje lepiej jak chęć narysowania własnego komiksu albo przynajmniej kilka scen do niego? I tak moją inspiracją jest opowiadanie w którym mam zaszczyt uczestniczyć jako jedna z postaci :)

    Watashi no idai nippon no koi

    Już nie będę przedłużać, tylko oglądajcie:) A efekty nauki będę systematycznie wstawiać na bloga, jako nowa serio notek o nazwie "Projekt X". Wiem w kwestii nazw, nie jestem zbyt oryginalna xP



    Mam nadzieje Kaoru, że mnie za to nie zjesz i że będziesz ze mną dalej kontakt utrzymywać :]

    Komentuj (15)

  • Opowieści konwentowe- Balcon, cześć 2.

    22.08.2012 :: 15:14

    Komentuj (12)

    Obiecałam dać zdjęcia z Balconu, to daję :) Właściwie wszystko już zrelacjonowałam z niego w poprzedniej notce, więc dzisiaj tylko pokaże zdjęcia:) I na tej notce oficjalnie zakańcza relacje z tego konwentu ;]
    Na pierwszy ogień- stoiska :] A właściwie cudeńka jakie można na nich znaleźć;)

    Pluszowa ośmiornica i homar z herbaciarni oraz jeden ze strojów z Cosplayu. Przyznam się, że nawet poznaje do jakiego bohatera ona należy xP

    Każda sala miała swoją nazwę, którą odzwierciedlały narysowane scenki na drzwiach:) Oto zestawienie tych, których zdjęcia znalazłam xP

    Ponad to we wspomnianej herbaciarni można było zakupić babeczki ;D Sama jedną jadłam- dokładnie czekoladową z wiśniami i była przepyszna! Z resztą zobaczcie sami ;]

    Nawet nie wiecie ile się głowiłam czy tą gwiazdkę się je czy nie:P I odpowiedź brzmi- ją się je, a smakowała jak opłatek ;]

    A jeśli chodzi o "Projekt X"- to uwaga następna odsłona nastąpi w tą niedziele :D Godzina- także około 12:P Postanowiłam, że będę się go starała publikować co tydzień w niedziele:D
    A przyznam się, ze postępy już widać w rysowaniu;] A potwierdzić to może Kaoru, która już widziała dwie następne części :)

    Komentuj (12)

  • Projekt X: rozdział 3.

    26.08.2012 :: 12:00

    Komentuj (28)

    I nastał czas na kolejną odsłonę "Projektu X" ;] Jak poprzednio, sceny które narysowałam pochodzą z opowiadania z rozdziału trzeciego;] I tak się złożyło, że tym razem następują jedna po drugiej ;P

    Rozdział 3: Kamenashi-san.

    Ja osobiście widzę postępy w rysowaniu. Tylko dalej jedna rzecz zostaje dalej niezmieniona- wciąż nie umiem rysować doskonałych oczów... Ale mam nadzieje, że poświecę choć jeden dzień na rysowaniu tylko ich, żeby w następnych częściach były już lepsze :] Bo teraz na pierwszym rysunku mi przypominają oczy chomika xD
    Żeby nie przedłużać- patrzcie i czytajcie ;P




    Tylko straszna gafa ze mnie- otóż narysowałam główną bohaterka z grzywką, a jej wcale nie ma xP W następnych częściach już będzie poprawnie- bo już w szkicach do nich bohaterka wygląda tak jak powinna ;)
    Mam nadzieje, że się podobają te dzisiejsza części i chętnie obejrzycie przyszło tygodniowe. A swoją drogą- już mam prawie wszystkie szkice do jednej ze scen z czwartego rozdziału ;]

    Komentuj (28)

  • Projekt X: rozdział 4, część 1.

    02.09.2012 :: 12:00

    Komentuj (42)

    I kolejna odsłona "Projektu X":D
    Ale najpierw pytanko- jutro początek roku szkolnego, jeśli jesteście uczniami to jak sobie z tym radzicie? Cieszycie się czy nie? Mimo że, należę do grona studentów, to jako uczeń, lubiłam wrzesień, a dokładniej początek szkolnego. Bo zawsze był początek w pewnym sensie przygody, która się ciągła przez następne 10 miesięcy. Historie, które przez ten czas przeżywałam wspominam do dziś;] A wtedy robiło się różne wariactwa:P Ale akurat w tym roku września wolnego nie mam, bo mam staż w biurze architektonicznym ;D
    Robiąc tą część "Projektu X" słuchałam jednego zespołu, a dokładniej ich jednej piosenki. Oczywiście mowa o Simple Plan, a ta piosenka to "Perfect", którą się tutaj z wami podzielę:

    Urzekło mnie tam jedno zdanie z tej piosenki:

    Nothing lasts forever
    I'm sorry I can't be perfect

    Czyli "Nic nie trwa wiecznie, Przepraszam, nie potrawie być idealnym"
    A tak z ciekawości- ktoś jeszcze lubi Simple Plan i ich słucha? xP Mam nadzieje, że słuchając jej poczujecie się jak ja rysująca jakąś scenę :D
    Ok, koniec przynudzania- teraz pora na "Projekt X":D Sceny pochodzą z rodziału czwartego:

    Rozdział 4: Bratanica.

    A moje opinia? Z oczami jest już lepiej, ale za to dłonie? Kolejna rzecz, którą muszę się nauczyć xD Szczególnie dłoń Kame wymiata na jednym z rysunków xD



    Dodam jeszcze, że w tym rozdziale występuje postać wzorowana na mnie- Karen Romoeren, nazywana jako Kokoro. Opis jest zgodny z moim prawdziwym wyglądem, a w następny "Projekcie X" będzie narysowana scena z moim udziałem- kto czytał opowiadanie, to się domyśli o jaką chodzi xD
    Tylko od razu uprzedzam- w przyszłym tygodniu może być opóźnienie, więc możliwe, że X będzie dopiero wieczorem. xP

    Ps. Nie wiem czemu, ale komentarze nie działają poprawnie... To znaczy albo się w ogóle nie wyświetlają albo tylko sam początek... Jeśli komuś też coś takiego się stanie to proszę kontakt- albo na gg albo przez PW.

    Komentuj (42)

  • Projekt X: rozdział 4, część 2.

    09.09.2012 :: 08:00

    Komentuj (28)

    Hi! I jak mija wrzesień? Mi dobrze:D A dokładniej upływa pod znakiem stażu w biurze architektonicznym ;P
    I przez to mój dzień wygląda według następującego schematu- pobudka godzina 6:00, a przepraszam 5:55 xD Potem bieganie przez 33-38 minut- dzięki się rozruszam przed pracą i co za tym idzie rozbudzę. Później wracam do domu, biorę prysznic. Zostaje mi 20 minut na zjedzenie, przygotowania śniadania do biura, przebrania, ujarzmienia moich włosów i umycia zębów. Potem wyprawa na dworzec, kupienie biletu(które poprzedza stanie w kolejce, gdyż o 7:30 jest czynna tylko jedna kasa- ah te PKP...), podróż do Oświęcimia, a potem do biura. Tam spędzam około 7 godzin na rysowaniu w AutoCadzie- gdzie w czasie tego dzieją się różne dziwne rzeczy. W piątek dostaliśmy głupawki i śmieszyła nas informacja o gołębiu xD A poranne bieganie pomaga mi wytrzmac to siedzenie przed komputerem przez cały czas. Około 15:20 wyjście z biura, podróż do domu, gdzie od przedawkowania AutoCada dostaje kolejnej fazy głupawki- co potwierdzić mogą osoby, które miały okazje rozmawiać ze mną na gg xP Bo różne głupoty wtedy pisze- można stwierdzić, że przez to odkrywam swoją "humanistyczna dusze" xD, której nie posiadałam, posiadam i chyba posiadać nie będęxD
    Ale po powrocie, gdy jem obiad mam zwyczaj oglądać serial- "Przyjaciół" xD
    I teraz pytanie za sto punktów- kto ich lubi? Jeśli tak, to jaka jest wasza ulubiona postać? Moi to Joey i Chandler xD Nie które sceny z ich udziałem wymiatają xD
    A piosenka przewodnią do serialu ubóstwiam- aż ją tutaj zamieszczę xD


    Zanim przejdziemy do "X"- w poniedziałek jak przyszłam do domu, to robiłam banerek na bloga xD Dokładnie dla Kaoru, która mnie o to poprosiła, a efekty pracy chciałam tutaj zaprezentować:

    Mi się tak podoba, że nawet w pracy weszłam na bloga Kaoru, a by na niego popatrzeć xD Pozwolę sobie skopiować fragment interpretacji niego, bo mi się mega podoba xD A mam nadzieje, że Kaoru mnie za to nie zje:P

    "Strasznie mi się podoba to tło. Takie nocne no i księżyc.
    I Kame na nim. Ta koncepcja bardzo mi odpowiada,
    bo ten Kame wygląda, jakby był ze snu, albo na anioła stróża,
    który ma oko na swoją podopieczną.
    Ja osobiście nie miałabym nic przeciwko, gdybym miała takiego
    anioła stróża XD. Powiększone "Zutto (zawsze)"
    tak ładnie tam wygląda, jakby Kame mówił,
    że zawsze jest przy tej niby swojej podopiecznej... "

    Spokojnie, robiąc go nawet o czymś takim nie myślałam xD Tylko mi Kame przypomina bardziej wampira nić anioła, ale to moje zdanie jest xD
    W takim radosnych humorach- pora teraz na "Projekt X"! Podobnie jak w przypadku poprzedniej części- fragment pochodzi z rozdziału czwartego. I jest on w pewnym sensie wyjątkowy- bo pojawia się w nim postać kierowana na mój wizerunek- dokładnie Karen Romoeren. Opis jej jest zgodny z oryginalną mną xD

    Rozdział 4: Bratanica.

    Mój komentarz do tej rysunkowej części? Musze popracować nad tłem ;P I proporcjami postaci, bo na przykład Uedzie- zrobiłam trochę za duże ramiona :P Ale jak to stwierdziła Saori "On trenuje boks, to pewnie mu się rozrosły w czasie treningów" xD Trochę dużo tekstu, ale dlatego, że było kwestie były spore i opisy z resztą tak samo ;]

    No to zapraszam na kłótnie xD Dokładnie w wykonaniu mnie i Uedy! xD


    A jeśli chodzi o moją rysunkową mnie- to kumpela stwierdziła, że wyszła podobna do mnie:D Z czego się bardzo ciesze ;) Tak, wiem, wiem, wiem. Obiecałam, że dam kiedyś swoje zdjęcie- ale póki co, rysunek też jest dobry xD
    W przyszłym tygodniu- również następna cześć- znowu z tego samego rozdziału ;) Którą polecam, bo patrzyłam na wstępna szkice- wyszły w miarę dobrze ;)
    A ta część wcześniej, gdyż teraz jak to czytacie to akurat chodzę po lesie i zbieram grzyby. Aż chce mi się napisać "aktualnie się grzybuje" xD Tak, wiem talent do wymyślania nowych słów to ja mam xD

    Komentuj (28)

  • Projekt X: rozdział 4, część 3.

    16.09.2012 :: 15:51

    Komentuj (17)

    Hi! Ah, ten tydzień był ciekawy... Pogoda była strasznie dziwna... Początkowo było ciepło, ale w połowie tygodnia się popsuła... Mi to akurat pasowała, bo jak jest zimno i pada, łatwiej jest mi wysiedzieć w biurze. Gdyż pokój w którym mieści się pracownia znajduje się na 2 pietrze od strony południowej- nie dość grzeje słońce, to jeszcze wszystkie komputery dookoła...
    Oczywiście dalej wstaje o 5:55, aby pobiegać ;P To się nie zmieniło:P Przyznam się, że najprzyjemniej mi się biegało jak padał deszcz xD Nie pytajcie mnie czemu, sama nie wiem xD
    Dodatkowo we wtorek czeka mnie zdanie kolokwium i kartkówek z angielskiego:P Trzymajcie kciuki, bo drugi raz do Gliwic nie będzie mi się chciało jechać:P
    Kończąc dzisiaj słuchałam jednej piosenki- P!nk - Bridge of Light, która pochodzi a Happy Feet 2.

    Niestety nie było mi dane oglądać drugiej części, ale pierwszą uwielbiam. Ma piękna przesłanie- zawsze być sobą;] Do mnie akurat to pasuję, bo jakoś zawsze chciałam się dopasować do społeczeństwa. Teraz jest już jaka jestem i zmieniać się nie próbuje, bo dobrze mi z tym jaka jestem ;P
    A tak w ogóle co myślicie o tym filmie "Happy Feet"? Dodam jeszcze, że oglądałam go z japońskim dubbingiem i tak samo genialny jak polski czy angielski xP
    Ostatnio wrzuciłam banerek jaki zrobiłam. Dzisiaj też coś pokaże- dokładnie tapetę, którą robiłam zanim pojechałam do Jastarni xD Ponownie na nim Kamenashi Kazuya xD Pamiętam twórcze pytanie do Kaoru: "Czyli lubisz słonie?" xD

    Już więcej tapet z Kame nie mam, następnym razem będzie z Uedą Tatsuyą xD
    A teraz pora na "Projekt X"Podobnie jak poprzednie części, fragment pochodzi z 4 rozdziału ;]

    Rozdział 4: Bratanica.

    Mój komentarz? Według mnie wyszło tak średnio... Koki nie wyszedł tak jak miał- to znaczy jego włosy... Ręce- muszę solidnie podszkolić... Z oczami lepiej, ale też muszę je poprawić... Tak samo proporcje. Jedynie co mnie cieszy, że nie ma za dużo tekstu.

    Ale cóż- oglądajcie i czytajcie!




    Generalnie nie jestem zbytnio zadowolona z tej części, ale z racji tego że się uczę się rysować wzorucjąc się na mandze i chcę się dzielić tutaj moim postępami, to ją tutaj wrzuciłam. Sami oceńcie :P Ale podejrzewam, że przyznacie mi racje...
    A jeśli chodzi o przyszło tygodniowy "Projekt X"- weekend mam trochę zawalony, więc pojawi się dopiero w poniedziałek około godziny 18-19;]

    Komentuj (17)

  • Projekt X: rozdział 4, część 4.

    23.09.2012 :: 15:52

    Komentuj (22)

    xD
    Wiem, miał być jutro, ale nie wiem jak to zrobiłam, ale dzisiaj go skończyłam ;P
    Z resztą dzisiaj byłam na targach budownictwach razem z rodzicami. I zauważyłam ciekawą rzecz- ja byłam z czystej ciekawości, mój tata aby pozbierać wszystkie możliwe ulotki, a moja mama aby pozabierać cukierki i wszelakie reklamówki xD
    Najpierw pozytywna wiadomość- zdałam Angielski! Rzecz jasna na studenckie trzy, ale jest zdane:P
    Dalej zrywam się o 5:55 z łóżka, by biegać rano:D Nawet we wtorek jak jechałam zaliczyć angielski, to rano nie biegałam i później cały dzień byłam nie przytomna... Chyba bieganie stało się dla mnie swego rodzaju kofeiną pobudzającą ;]
    A, został jeszcze tydzień wolnego... Studenci- cieszycie się czy nie?
    Bo jak tak- bo powrócę do znajomych;] I trochę mi nawet brakuje tego projektowania xD
    Tworząc tą część "Projektu X" słuchałam jednej piosenki ;)

    Zauważyłam, że mój blog stał się ostatnio strasznie muzyczny ;] Ale mi to pasuje ;] Zresztą ta piosenka mnie urzekła na swój sposób ;) Zarazem taka prosta, ale też piękna ;)
    Jak obiecałam w zeszłym tygodniu- dzisiaj dam jakąś tapetę z Uedą Tatsuyą ;) Dla osób zupełnie zielonych- to ten "czarny" z rysunków:P Choć na tapecie jest on w starej fryzurze :P

    A teraz pora na "Projekt X"! Jak poprzednio ta część pochodzi z czwartego rozdziału opowiadania.

    Rozdział 4: Bratanica.

    Mój komentarz? Wybrałam z pozoru nie ciekawy fragment- dokładnie dalszy ciąg poprzedniej części, ale jednak wyszedł świetnie :P Tworząc go- uruchomiłam moją chorą rysowniczą wyobraźnią- czego efektem są dwa pierwsze rysunki xD Zresztą aby one mogły powstać, musiałam zmienić trochę tekst opowiadania ;P Jak dla mnie jest to jedna z lepszych części "Projektu X" :P Ale oczywiście dalej musze popracować na dłońmi i tłem. Choć stwierdzam, że z oczami już jest lepiej ;) Poprzednio Ueda miał za szerokie ramiona, a tym razem ma Kame xD

    Zapraszam do czytania i oglądania!



    Uwaga! Ogłaszam konkurs w formie zagadki! xD

    Polega on na tym, aby odgadnąć jakie rasy psów to Ueda(czarne włosy) i Koki (Blond włosy):P Jaka nagroda czeka, to nie wiem:P Pomysł pewnie wpadnie w najmniej oczekiwanym momencie xD
    Ps: konkurs trwa do soboty- 29.09 do godziny 19:00 ;P

    Komentuj (22)

  • Projekt Y: "MO-KA-KTOP", rozdział 1.

    30.09.2012 :: 13:04

    Komentuj (24)

    :P Wczoraj wprowadziłam się do akademika. Edit- raczej się zakwaterowałam, bo oficjalnie mieszkać w nim zacznę dopiero od poniedziałku. Dostałam pokój 2 osobowy- na pierwszy rzut oka wydaje się przyjemny do mieszkania. I jak weszłam do pokoju to moja reakcja była następująca "O, jak fajnie. jestem pierwsza. Chwila, Chwila, gdzie jest lodówka?!" Tak, tak- dostałam pokój bez lodówki... Dobrze, że w domu jest jakaś wolna, to przynajmniej nie będzie z tym problemu.
    W piątek zakończyłam mój miesięczny staż ^^ Fajnie było:P I tak- odpowiadam na ciekawskie pytania, przez cały wrzesień zrywałam się o 5:55 aby pobiegać rano przez 35 minut xP
    Za nim wyjaśnię dlaczego rozpoczęłam "Projekt Y", to najpierw chce się pochwalić tapetą, którą wykonałam wczoraj xD Jest to jedna z szybszych tapet jakie kiedy kolwiek wykonałam:P Przyznam się, że cały sens jej nadaje umieszczony napis "Przerażający jest mrok upadłych aniołów"
    Image Hosted by ImageShack.us
    Rysując ten "Projekt Y"- jedna piosenka nie dawała mi szczególnie spokoju:)
    Chodzi o GReeeeN- Tobira(drzwi) :) Jak według nazwy- jest piosenka japońska, której tekst nabiera sensu dopiero gdy widzi się teledysk :) Sama ją tłumaczyłam, to wiem co pisze :)
    A jeśli chodzi o GReeeeN to zespół składający się z 4 osób. Od momentu powstania nie pokazali swoich twarzy, a ich elementem rozpoznawczym, który pojawia się w każdym teledysku jest zielony uśmiech z napisem GReeeeN. Tworzą specyficzną muzykę, którą ja bym określiła coś pomiędzy popem, rockiem i hip hopem. Członkowie GReeeeNu z zawodu są dentystami, a poznali się w czasie studiów na Uniwersytecie Ohu, gdzie studiowali stomatologie.

    Najbardziej mi się podoba jeden cytat z tej piosenki:

    "ashita nani ga dekiru kanante kimi ga kimerudake
    [Wszystko co musisz zrobić to zdecydować, co możesz zrealizować jutro.]
    osore zuni tsugino ippo hora fumidase !!!"
    [Nie bój się, zrób kolejny krok naprzód!]

    Dla wyjaśnienia- ten zespół, który pojawia się w teledysku to nie GReeeeN ;] Tylko wynajęci aktorzy ;P Z tego co czytałam na temat tego PV, to był problem z pomysłem na niego, gdyż w tekście pojawia się motyw drzwi. I gdy padła sugestia na taki teledysk, GreeeeN wtedy odmówił udziału w nim- potwierdzając w ten sposób chęć tworzenia muzyki w sposób anonimowy ;] Za co ja ich osobiście podziwiam ;)
    A teraz pora na wyjaśnienia. Otóż rozpoczęłam "Projekt Y"- tylko dlatego, że niestety nie ma chwilo dalszych rozdziałów do "Watashi no idai nippon no koi" na podstawie którego powstaje "Projekt X". Nie chciałam robić przerwy w rysowaniu... Nie oznacza to, że porzucam "Projekt X"- dla mnie dalej to jest projekt priorytetowy i jeśli pojawią się nowe rozdziały, to zajmę się nimi jak najszybciej się będzie dało:) Także Kaoru, pisz spokojnie :)
    Kilka słów o "Projekcie Y"- powstaje przy współpracy Ayo3 :] Bohaterami to ten sam zespół co w "Projekcie X"- czyli KAT-TUN.
    Tak wielkim skrócie- co się stanie jeśli z niewiadomych przyczyn 5 muzyków obudzi się na statku piratów? A dodatku nie pamiętając, dlaczego tam się znaleźli, mając do tego potwornego kaca...
    Mój komentarz do rysunków? Trochę inny styl- zdecydowałam się zachować rysunki w ołówku :) Ale przecież jak by było tak samo jak poprzednio- to by było trochę za nudno xD Same rysunki- wyszły znośnie. Dalej muszę podszkolić tło, żeby było bardziej urozmaicone, ale jak na początek to nie jest źle :)
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    I co myślicie? Podoba wam się piracko-japońska wersja "Kac Vegas"? Bo mi tak i czytając to co Ayo dalej stworzyła, to się zapowiada bardzo ciekawie:)
    A jeśli chodzi o konkurs- to jest egzekwo należące do Ayo3 i Amazonki! Nagrody i poprawne odpowiedzi pojawią się w przyszłym tygodniu w niedziele, pod czas kolejnej odsłony "Projektu Y"!

    Komentuj (24)

  • Projekt Y- rozdział 1, część 2.

    07.10.2012 :: 15:12

    Komentuj (11)

    Jeee xD Przeżyłam pierwszy tydzień na studiach jak i w akademiku :P Mam fajną lokatorkę, która tez ogląda japońskie seriale :P Co jest dużym plusem :P
    Ponad to w pokoju mam 3 lokatora :D Chodzi o Alfreda xD Dla niewiedzących- mojego żółwia :) O nim- będzie dokładnie w następnej notce :] Także o moim pokoju w akademiku, bo od zeszłej soboty przeszły tu spore rewolucje :)
    Za nim przejdziemy do "Projektu Y", to najpierw piosenka :P W tym tygodniu jest to "Because You Live". Właściwie ta piosenka urzekła mnie tym filmikiem :)

    Dla wyjaśnienia- na filmiku pojawia się Kamenashi Kazuya- główny bohater zarówno "Projektu X" jak i "Projektu Y":) Pomyślałam, że warto zobaczyć go na żywo :)
    Dwa tygodnie zorganizowałam konkurso-zagadka, polegającą na tym aby odgadnąć rasy psów:) Otóż Poprawne odpowiedzi to Ueda- Golden Retviewer , a Koki Buldog francuski Pokaże wam zdjęcia na podstawie których je rysowałam :)
    Image Hosted by ImageShack.us
    A teraz pora na nagrody:D Jako pierwsza Amazonka. Zbytnio nie miałam pomysłu jaka tapeta byłaby dla Ciebie idealna, ale myślę że ta Ci się spodoba :)Image Hosted by ImageShack.us
    Lepsza jakość :P

    A dla Ayo3 mam rysunek :) Długo na niego czeka i z niecierpliwości już pewnie snuła różne wizje co to może być :P
    Image Hosted by ImageShack.us

    A teraz wyczekiwany "Projekt Y"!

    Przyznam się, pierwszy "Projekt Y" rysowany w całości w akademiku- więc jak na warunki tutaj to wyszedł fajnie :) Jedyny minus to, że skaner mi coś nie chciał współpracować, więc byłam zmuszona zrobić zdjęcia. I przez to trochę poszło po jakości... Ale to sami zobaczcie :D
    Jedynie chciałam bym dopisać, że ta historia jest połącza z mangą/anime One Piece i postacie, która teraz się pojawiają, pochodzą właśnie z niej :P Mam nadzieje, że tak jak mi, przypadną wam do gustu :P
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    A jak u was z pogodą? Bo u mnie leje i jest zimno... A jutro jadę do Krakowa- z czego się ogromnie ciesze :D Więc mam nadzieje, że do jutra się wypogodzi:D
    A następna część "Projektu Y" już za tydzień w niedziele! :]

    Komentuj (11)

  • Projekt Y- rozdział 1, część 3

    14.10.2012 :: 15:26

    Komentuj (16)

    Jeee, przetrwałam kolejny tydzień xD Choć było ciężko- trochę dużo zajęć i nie umiałam wpaść w tryb odpowiedni tryb działania...
    Oczywiście- sam początek tygodnia- był uroczy :) Bo w poniedziałek byłam w Krakowie- bardzo udany wypad jak i spotkanie:) Jedynym minusem była pogoda- bo było pochmurnie i zimno, ale dobre towarzystwo nadało plusy nawet jej :) Niestety żadnych zdjęć z tej wyprawy nie zrobiłam- nawet nie wiem jak to się stało xD Następnym razem będę musiała to nadrobić xD
    Końcem wrześnie został do mnie wysłany list z przypinką. Bardzo się go nie mogłam doczekać, a list nie przychodził i nie przychodził. Już byłam pewna, że zaginoł na poczcie. Wczoraj siedze sobie jak zwykle w moim pokoju,a tu angle przychodzi mama i zaczyna się następujący dialog:
    M: "Przyszło to do Ciebie."
    J: "Ooo, a kiedy dokładnie?"
    M: "Aaa, w zeszłym tygodniu."
    Tak, tak, nie ma to jak zapominalscy rodzice xD
    Na początek tego wpisu- tapeta :) Ponownie z Uedą Tatsuyą- wykonałam ją w ramach prezentu na jego urodziny ;]

    Jak wróżka wodna xD Sama nie wiem jakim cudem przyszedł mi taki pomysł do głowyxD Zresztą teraz ta tapeta gości na moim pulpicie :)
    A jaka piosenka mi towarzyszyła przez ten tydzień? Tym razem jest to "Who you are" Lunatica :) Sam filmik powstał przez zmontowanie nie których scen z dramy "Tumbling"- którą szczerze polecam obejrzeć :) Ja widziałam ją chyba z 7 razy i mnie dalej nie znudziła :)

    A sam tekst- urzekł mnie, zwłaszcza jeden fragment:

    You're never gonna know what's fake or real
    [Nigdy nie dowiesz się co jest prawdą, a co fałszem]
    'Til you know who you are
    [Dopóki nie dowiesz się kim jesteś]

    Jakoś nie wiem- uzależniłam się za równo od tej piosenki jak i od tego filmiku xD Jestem ciekawa jak z wami będzie xP
    Za nim przejdziemy do "Projektu Y", po zeszło tygodniowej części doszłam do następującego wniosku. Otóż dzięki "Projekcie X" poznaliście KAT-TUN, ale teraz do grona bohaterów w "Projekcie Y" doszły postacie z One Piece :) I tak pomyślałam, że warto ich jakoś przedstawić :) Na moją prośbę Ayo3 wyszukała parę, a wam pokaże to które mi się najbardziej spodobało :)

    A teraz pora na "Projekt Y"! :)

    Mój komentarz? Biorąc pod uwagę, ze narysowałam 3 rysunki w piątek, a całą resztę dzisiaj, to nawet wyszło znośnie xD Oczywiście najlepiej mi wyszedł Luffy- drugi rysunek na drugiej kartce xD Oj muszę podszkolić dłonie- bo dalej mi sprawiają problem... Tylko przy sklejaniu stron w Photoshopie, zauważyłam jaki błąd zrobiłam przy Kame- dokładnie chodzi o ostatni rysunek na drugiej stronie... Schrzaniłam trochę proporcje jak i perspektywę, bo on jego twarz jest widziane z przodu, a z kolei cała reszta jak by lekko z góry...
    Ale dość przynudzania- sami przeczytajcie i zobaczcie! :)
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us

    Dodam, że do pierwszego rozdziału będzie jeszcze jedna część- chyba najdłuższa:) Ale przyznam, że najbardziej śmieszna xD O ile oczywiście to dobrze narysuje xD
    Do przyszło tygodniowej notki! :]

    Komentuj (16)

  • Projekt Y: rozdział 1, część 4.

    21.10.2012 :: 18:14

    Komentuj (9)

    xD Tak, tak i zleciał kolejny tydzień na uczelni... Trochę dziwny był- bo początek luźny, w potem to już było gorzej... Ale mimo że nie było zbyt ciekawie, to momenty do śmiechu- ich było sporo. I z tego akurat bardzo się ciesze :) Że pomimo że bywa trudno, to umiemy się śmiać i uśmiechać :]
    Notka właściwie krótka, bo żadnej ciekawej tapetki nie zrobiłam.
    Jedynie piosenka, oj tak. Muzyka to mi towarzyszyła cały czas, bo inaczej bym zwariowała na zajęciach na uczelni. Właściwie nie tyle piosenka, to jeden filmik :) Ale najpierw pytanie- lubicie Disney? Jeśli tak lub nie- to dlaczego?
    Ja osobiście lubię, bo nie które filmy pokazując piękne historie z przesłaniem, które dopiero teraz zaczynam rozumieć :)

    Moją ulubioną animacją jest Mulan oraz też Król Lew :) Tak, tak miło jest powrócić do wspomnień z dzieciństwa gdy jest się już studentem :)

    A teraz pora już na "Projekt Y!"

    W tym tygodniu jakoś nie mogłam się zebrać w sobie aby coś narysować... Więc stąd wynika dzisiejsze opóźnienie w dodawaniu notki...
    Jeśli chodzi o rysunki- z dwóch jestem bardzo zadowolona :) Mianowicie chodzi o słomianych i Uede :) Od razu uprzedzam- że to jak stoją razem- to głównym zamysłem były duże głowy i niezbyt proporcjonalne ciała :P Ueda na przed ostatnim rysunku był inspirowany Merlin Monroe:P Oczywiście, wiem- dalej dłonie są dalekie od ideału...
    A tła- wiem, też ich nie ma jeszcze... Ale obiecuje w następnej części już będą :P
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    A w przyszłym tygodniu już ostatnia część rozdziału pierwszego! Przyznam się, że Ayo3 jeszcze 2 rozdziału nie napisała, a ja jestem ciekawa co ona tam stworzy :)
    Do następnej notki! :)

    Komentuj (9)

  • Projekt Y: rozdział 1, część 5.

    29.10.2012 :: 19:36

    Komentuj (5)

    Hi! Dużo się wydarzyło przez ten tydzień. I Chciałam też przy okazji przeprosić, za to ze nie odpisuje na komentarze- zwyczajnie nie miałam do tego ani czasu ani głowy...
    W czwartek liczyłam żelbet xD I chciałam wam się tutaj pochwalić hasłem, jakie stworzyłam na ten temat. Yui wybacz xD

    Żelbecie- czemu ty jesteś żelbetem i nie chcesz się sam policzyć?

    Chyba nie muszę dodawać jak wyglądało to moje liczenie xD
    A teraz piosenka xD W sumie już kiedyś ten zespół tutaj gościł xD Mowa oczywiście o Simple Plan! Uwiebiam ją xD Jedna z pierwszych jakich usłyszałam ich i od razu mnie zachwyciła xD

    Cały tekst jest dla mnie taki szczery, więc nie ma jednego konkretnego cytatu który bym miała wybrać :)

    A teraz "projekt Y"!

    Przepraszam, że dopiero teraz, ale wcześniej czasu nie miałam... Zresztą widać to po rysunkach... Nie sa zbyt najlepsze... Ale dzisiaj sie dowiedziałam, że od środy mam wolne, więc jak Ayo napisze następny rozdział, to obiecuję poprawę!

    A teraz czytajcie i oglądajcie!

    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us

    I jeszcze taka informacja- to ostatnia część pierwszego rozdziału xD Drugi rozdział- zacznie się pojawiać jak tylko Ayo go napisze xD
    A w następnej notce? Będzie Halloweenowo xD

    Komentuj (5)

  • Projekt Y- rozdział 2, część 1.

    04.11.2012 :: 13:22

    Komentuj (11)

    Hi! Nie ma to jak długi weekend xD Też tak macie, że niby mnóstwo czasu wolnego i tyle roboty do wykonania, ale w efekcie i tak nic nie zrobicie? Jak tam akurat miałam w ten weekend, ale dzisiaj mam ambity plan aby to wszystko po nadrabiać :P
    Generalnie- poprzednie dwie notki były trochę ubogie, ale myślę, że ta trochę odkupi mnie za poprzednie :P
    Pisałam, że dużo rzeczy się działo- tak bo się działo xD Taka największa sensacja, to jest to, że koleżanka zdała na prawo jazdy :) Niby nic szczególnego, że udało się jej go zdać za 13 razem ;] Dla mnie wyczyn godny podziwu, bo ja bym już zrezygnowała po 5 razie, ale jej szczerze gratulacje, że miała tyle uporu aby się nie poddać i go jednak zdać :)
    Projekt z żelbetu- była na konsultacjach, został on zaakceptowany- teraz twierdze, że jednak on nie jest trudny, tylko trzeba baaardzo uważać na jednostki xD
    Aaa, do tego jeszcze moja lokatorka- ta mi nie zła niespodziankę dostarczyła. Jak pisałam w moim pokoju w akademiku mieszka ze mną Alfred... mój żółw xD A w zeszłym tygodniu- do tego zacnego grona dołączyła jaszczurka xD Nawet pokaże wam jej zdjęcie :P A Alfred- on będzie miał premierę dopiero w przyszłym tygodniu xD
    Image Hosted by ImageShack.us
    Piosenka xD Oj tak, zawsze jest jakaś, ale w tym tygodniu oczywiście, że jest xD Akurat- to jest GReeeeN "Ai uta"- czyli "miłosna piosenka".

    Niestety klip bez tłumaczenia, bo akurat jestem w trakcie tłumaczenia tej piosenki. Jak tylko ją skończę, to podmienię linka. Ale od razu uprzedzam, tekst nie jest taki jak się wydaje być :P
    A dla wyjaśnienia GReeeeN- zespół składający się z 4 osób. Od momentu powstania nie pokazali swoich twarzy, a ich elementem rozpoznawczym, który pojawia się w każdym teledysku jest zielony uśmiech z napisem GReeeeN. Tworzą specyficzną muzykę, którą ja bym określiła coś pomiędzy popem, rockiem i hip hopem. Członkowie GReeeeNu z zawodu są dentystami, a poznali się w czasie studiów na Uniwersytecie Ohu, gdzie studiowali stomatologie.
    W poprzedniej notce pisałam, że będzie Halloweenowo xD I jest xD Otóż z tej okazji zrobiłam tapetę xD
    Image Hosted by ImageShack.us
    W roli głównej- zespół KAT-TUN- bohaterowie za równo "Projektu X" jak i "Projektu Y" xD Soli nazwała tą tapetę "Ueda i Calineczki" xD I ja się w pełni ja zgadzam xD A przyszłym tygodniu będzie tapeta z Kamenashim Kazuyą, w skrócie Kame xD

    A teraz "Projekt Y!"

    Właściwie z nim są dwie wiadomości. Ale o tym zaraz, najpierw chciałam podziękować Ayo3 za to, że wytrzymała ze mną w czasie tworzenie rozdziału pierwszego xD I dalej ma ochotę ze mną współpracować ;] Więc dziękuję Ci, że dalej mogę rysować ta zwariowane historie, które tam opiszesz w przyszłości xP I fajnie, że stworzyłaś drugi rozdział, który miałam, mam i będę mieć możliwość rysowania:P Dobra, a teraz wiadomości, bo się trochę sentymentalnie zrobiło xD

    Otóż "Projekt Y" Doczekał się okładki!

    Powstała ona wczoraj- wykonana przez ze mnie. Bardzo mi się podoba- idealnie oddaje klimat fabuły "Projektu Y" ;)
    Image Hosted by ImageShack.us
    Nie przedłużając już- teraz już kolejne części "Projektu Y"! Otóż- jest fajnie :) Postacie wyszły nawet znośnie, ale to już oglądajcie, czytajcie i oceniajcie sami! :P A sam rozdział drugi o czym będzie? Otóż poznacie bohaterów i się dowiecie kto jest kim i czym się zajmuje :P
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Image Hosted by ImageShack.us
    Ayo, teraz już wiesz o co chodziło z wczorajszą prośbą xD Chociaż znając Ciebie, to się mogłaś już domyślić xD
    A teraz obiecuje- nadrabiam zaległości na fotologu, bo mam ich sporo :) Jest tyle notek do skomentowania, a tak mało czasu na to xD
    Do przyszło tygodniowej notki!

    Komentuj (11)

  • Projekt Y- rozdział 2, część 2.

    18.11.2012 :: 13:06

    Komentuj (25)

    Hej... Na początku- wielkie gigantyczne PRZEPRASZAM, za to że nie było w zeszłym tygodniu "Projektu Y" ani też żadnej notki... Ci co mieli już okazje rozmawiać ze mną na gg, to wiedzą co się działo. Taką akurat najpoważniejszą rzeczą jest to, że od zeszłego czwartku zmagam się z bezsennością, przez którą nie umiem normalnie funkcjonować. Jestem mega zmęczona, ale spać nie mogę. Zresztą też mój organizm nie domaga się snu, bo zwyczajnie go nie chce... OOo, i też napisze- jeśli ktoś zna jakiś sposób na walkę z nią, to proszę aby się podzielił ;] Bo ja już nie wiem co robić- próbowałam wszystkiego co się dało- ale niestety nic nie zdało egzaminu. Dla wyjaśnienia- już piłam ciepłe mleko, słuchałam muzyki, piłam piwo przed snem, relaksowałam się, zmieniłam i wywietrzyłam pościel...
    Dobra, już dość marudzenia o mnie. Teraz już pora na notkę- otóż nazbierało się sporo materiału przez te dwa tygodnie :) Aż nie wiem od czego zacząć xD
    Najpierw- Alfred xD Dla nie wiedzących- mój żółw, który mieszka razem ze mną w pokoju w akademiku :) Jeśli chodzi o jaszczurkę- to spotkanie z nią przeszedł w miarę spokojne, choć to było nawet zabawne xD Aż szkoda, że tego wtedy nie nakręciłam xD

    Poznajcie Alfreda!

    Image Hosted by ImageShack.us
    Teraz już tradycyjnie piosenka :) Jakoś tak wypada, ze kolej piosenki nie japońskiej- więc tym razem Linkin Park - Leave Out All The Rest. Większość z was może kojarzyć tą piosenkę w 1. części "Zmierzchu"- film akurat oglądałam, ale na nim prawie zasnęłam xD Teledysk mi się nawet podoba :) Ale to zobaczcie sami :P

    Takie ciekawy dość klimat :P A tekst? Bardzo fajny :D Przypadł mi do gustu jeden fragment:

    "Forgetting all the hurt inside you’ve learned to hide so well
    [Zapominasz o bólu, który nauczyłaś się tak dobrze ukrywać]
    Pretending someone else can come and save me from myself
    [Udaję, że może przyjdzie ktoś i ocali mnie od siebie samego]
    I can’t be who you are"
    [Nie umiem być takim jak ty jesteś]

    Aaa, chciałam jeszcze przeprosić Feydream , bo na jej pytanie "ej kokoro gdzie nowa częśc projektu Y ? ja sie pytam, bo dziś niedziela" odpowiedziałam, że będzie w poniedziałek, ale ja akurat nie dotrzymałam słowa... Ale tak na przeprosiny- mam rysunek, wykonany wczoraj. Hm.... raczej dzisiaj, bo to było o 3 nad ranem jak nie mogłam spać xD Wiem, że go lubi- jako postać w "Projekcie X", więc myślę że powinnaś być zadowolona :) Zresztą nie tylko one, bo Kaoru też :PImage Hosted by ImageShack.us
    Dla wyjaśnienia, wybrałam to zdjęcie do rysunku, bo nie mogłam się oprzeć... tej tkaninie xD O raju, jak ona się tam układa xD Zresztą widać, że najbardziej się na niej skupiłam. Jak dla mnie- Kame tam to tylko dodatek, bo tkanina jest genialna xD Nie no wiem, dziwne jestem, bo wszyscy ludzie zachwycają się Kame na tym zdjęciu/rysunku, a mi najbardziej przykuła uwagę ta tkanina xD
    Teraz, coś co przykuło moją uwagę dzisiaj w pokoju. Otóż jakieś 1,5 roku temu robiłam przeróżną biżuterię. Najbardziej lubiłam wszelakie bransoletki. Oto dwie jakie dzisiaj znalazłam:
    Image Hosted by ImageShack.us

    A teraz pora na "Projekt Y"!

    Otóż, jest tylko jedna strona, gdyż wczoraj jak go rysowałam stała się straszna rzecz... Właściwie jak liczyłam żelbet- mianowicie mój ołówek automatyczny którym go zwykle rysowałam się zepsuł... Jak pech to pech- będe musiała kupić nowy... Choć ten stary był taki fajny- tyle rysunków ze mną przeżył...
    A jeśli chodzi o sam "Projekt Y"- według mnie nie jest źle xD Nawet fajnie wyszedł, mimo że to tylko jedna strona xD
    Image Hosted by ImageShack.us
    Jeszcze dla zainteresowanych!

    Otóż "Projekt X" powraca!

    Kaoru napisała całkiem nie dawno nowy rozdział- jest on już opublikowany na jej blogu, podaje linka:

    Rozdział 5: Noc, co przynosi nadzieje na sen.

    Więc w następnej notce, już będzie "Projekt X"! I jeszcze inne cuda wprost z mojego pokoju xD

    Komentuj (25)

  • Co kryje pokój?

    21.11.2012 :: 17:10

    Komentuj (5)

    Hi! Strasznie leniwa się ostatnio zrobiłam, bo teraz zamiast liczyć żelbet lub robić urbanistykę, to pisze notkę xD Ale zwyczajnie nabrała mnie ochotę na wstawienie zdjęć do kategorii wpisów którą przez "Projekt X" i "Projekt Y" trochę zaniedbałam... Bo otóż postanowiłam wam pokazać inne skarby i dziwne rzeczy z mojego pokoju :P Ale o tym za chwilę xD
    Otóż jakieś 2 godziny temu wróciłam z technik plastycznych, gdzie padł bardzo fajny dialog w wykonaniu moim i kolegi xD

    K: "Oo, malujesz, a jak sie tym maluje?"
    JA: "No normalnie, bierzesz pędzel, farbę i dajesz. A co mam Ci kurs zrobić?"

    Tak, tak xD techniki plastyczne- na nich mam teraz malarstwo- z czego akurat się ciesze, ale zobaczymy jak będzie pod koniec semestru, czy dalej będę tak do nich nastawiona xD
    A jeszcze o propo lenia, mam inne jakże twórcze powiedzonka na ten temat:

    "Leń- osoba, która czeka na świeżą dawkę motywacji, aby coś zrobić "

    Mam nadzieje, że mi się uda dzisiaj znaleźć motywacje aby coś jednak zrobić xD
    Jeśli chodzi o bezsenność- to dalej jest tak samo. Niby sypiam więcej, ale jak wstaje rano to czuję się tak jakbym w ogóle nie spała... Ale dziękuję bardzo za rady oraz za wsparcie :)
    Aa! Bo bym zapomniała! W ramach projektowania na moich studiach mam za zadanie zaprojektować przedszkole ;] I otóż mam takie pytanie:

    Czy jak byliście w przedszkolu, to co chcieliście aby się tam znalazło? Mam na myśli jakieś pomieszczenie typu, np sala kinowa.

    Liczę na twórcze odpowiedz, nawet te najbardziej walnięte xD Bo przyznam się, że takie lubię najbardziej xD
    A teraz tradycyjnie piosenka :) Długo główkowałam jaką dać, ale ostatecznie wybrałam Michael Jackson- This is it Tak tak, nie ma to jak Jackson xD Właściwie przypomniałam o tej piosence jak jechałam w niedziele pociągiem. Jakoś jak jej słucham , to wprowadza mnie w taki fajny specyficzny nastrój :)

    Lubie ten filmik :) Z niewiadomych dla mnie przyczyn :) A cytat? Spodobał mi się szczególnie jeden fragment :)

    "We can feel, this is real
    [Możemy poczuć, to co jest prawdziwe]
    Every time I'm in love that I feel
    [Za każdym razem, gdy kocham, czuję to.]

    A teraz pora już na zdjęcia xD Najpierw moja szafa :) Nie wiem czy muszę ja komentować xD Bo są na niej głownie zdjęcia z gazet, plakat z Final Fantasy XIII i pamiątki w konwentów ;)
    Image Hosted by ImageShack.us
    Biurko - podobnie jak ww przypadku szafy, również ma ponaklejane wycięta zdjęcia z gazet :) A i jaszcze kaczuszka- która imienia nie ma. Może ktoś ma jakiś pomysł na imię dla niej? Chętnie usłyszę propozycję xD A to drugie zdjęcie- to białe drzwi od mojego pokoju na których jest kartka z moich 18. urodzin oraz pocztówki- ale tylko takie do których mam największy sentyment :)
    Image Hosted by ImageShack.us
    I na końcu długopisy xD Tym żółtym pisałam maturę z fizyki siedząc w pierwszej ławce xD Chyba nie musze pisac jaka była reakcja na niego komisji xD
    Image Hosted by ImageShack.us
    NO i tyle na dziś :) Do następnej notki! Czyli prawdopodobnie do niedzielnego "Projektu X" xD

    Komentuj (5)